Forum polonus.forumoteka.pl Strona Główna polonus.forumoteka.pl
Archiwum b. forum POLONUS (2008-2013). Kontynuacją forum POLONUS jest forum www.konfederat.pl
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Konferencja "Zanim powstała Solidarność""

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum polonus.forumoteka.pl Strona Główna -> ARCHIWUM
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mirek Lewandowski



Dołączył: 07 Maj 2008
Posty: 492

PostWysłany: Pią Wrz 17, 2010 6:56 pm    Temat postu: Konferencja "Zanim powstała Solidarność"" Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Stowarzyszenie Wolnego Słowa we współpracy z Europejskim Centrum Solidarności, Urzędem Do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych oraz Wspólnotą Polską organizuje konferencję pod honorowym patronatem Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego, pod tytułem

„Zanim powstała Solidarność”,

która odbędzie się
...24 września (piątek) w Domu Polonii przy ul. Krakowskie Przedmieście 64 w Warszawie.

Planowany początek konferencji o godz. 10.45.

Celem konferencji jest ocena znaczenia i wpływu opozycji demokratycznej na przebieg strajków z Lipca i Sierpnia 1980 roku, na powstanie NSZZ „Solidarność” oraz na program i sposób działania Związku.

Do udziału w konferencji zaprosiliśmy przedstawicieli nurtów przedsierpniowej opozycji demokratycznej.

W konferencji udział wezmą m.in.: Władysław Bartoszewski, Janusz Bazydło, Grzegorz Boguta, Stefan Bratkowski, Andrzej Czuma, Andrzej Friszke, Aleksander Hall, Jan Lityński, Tadeusz Mazowiecki, Leszek Moczulski, Zofia Romaszewska.

Osoby zainteresowane prosimy o kontakt ze Stowarzyszeniem Wolnego Słowa:
tel. Wojciech Borowik - 602-259-636 oraz Monika Witkowska – 693-437-697
mail: sws@sws.org.pl


================================

Trochę dużo tych uczestników (mam nadzieje, że organizatorzy to jakoś podzielą). Z drugiej strony, szkoda, że nie ma prof. Jacka Bartyzela i prof. Romualda Szeremietiewa. Z b. KORu przydałby się też ktoś z frakcji "harcerzyków". Mimo to może (choć wcale nie musi) być ciekawie..

Gdyby ktoś był, to proszę o sprawozdanie na POLONUSie.

_________________
Mirek Lewandowski
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 05 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Pon Gru 05, 2016 1:25 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Ireneusz Głażewski



Dołączył: 15 Sty 2009
Posty: 382

PostWysłany: Sro Wrz 22, 2010 10:46 am    Temat postu: cóż, dostałem służbowe polecenie! Odpowiedz z cytatem

mój (pierwszy) zwierzchnik w
===> Konfederacji Polski Niepodległej
Piotr P., wiedząc, że się tym onegdaj pasjonowałem wydał mi polecenie służbowe, abym się tam stawił o wyznaczonej porze
statut reguluje te sprawy
czy ja mam jakiś wybór jeśli to nie godzi w moje sumienie...??? Wink

IGła

PS jak przeżyję to opiszę

_________________
ka?dy ?piewa razem z nami:
"precz, precz, precz z komunistami"
Jakub Sienkiewicz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Ireneusz Głażewski



Dołączył: 15 Sty 2009
Posty: 382

PostWysłany: Pią Wrz 24, 2010 5:21 pm    Temat postu: z dużej chmury... Odpowiedz z cytatem

ja to się cieszę, że ktoś sensowny ma ochotę pogmerać w przeszłości i przyjrzeć się uważniej temu, co było
temu co było NAPRAWDĘ
dlatego się wybrałem, gdzie obiecałem gdyż przyjąłem założenie, że SWS spełnia te kryteria

Opozycja przedsierpniowa
, --- to duży tytuł, który wabił
w przedsionku eleganckiego pałacyku wpisaliśmy się na listę zostawiając namiary (pewnie po to, aby nie ominęło nas nastepne spotkanie) a za to dostaliśmy zafoliowane emblematy z gotowymi już własnymi personaliami
hall (Halla nie było Crying or Very sad )był pełen krzeseł (ok 150)i wkrótce zostały zajęte, spóźnialscy zasiedli na schodach lub stali
wokół krzeseł były zdjęcia i obszerne biografie najwybitniejszych działaczy opozycji antysystemowej, którzy już by nie mogli wziąć udziału nawet gdyby zechcieli...
od Herberta i żołnierzy AK przez Pyjasa aż po ...Kołakowskiego, a nawet ... Szczypiorskiego Exclamation (za to nie pamietam, czy był Kuroń?)
widać nie czytałem kiedy było trzeba tego co było warto...ale cóż Question
dokształciłem się na miejscu
najważniejsze, że w gronie ok 30 portretów znalazłem Andrzeja Ostoję-Owsianego oraz Stefana Melaka Very Happy

powitał nas J.Michałowski (KIK) w imieniu Prezydenta; chciałem do niego podejść i podziękować, bo 20 lat wstecz pomógł mi błyskawicznie wyrobić przepustkę do Sejmu, gdy miałem tam się stawić, a nie byłem na przygotowanej na ich potrzeby liście, ale był oblegany najbardziej ze wszystkich
najpierw była zajawka multimedialnego Centrum Solidarności, które powstanie za 3 lata i przypomnienie sierpniowych strajków i podpisanych porozumień
wprowadzenie Friszkego, który (jako prowadzący spotkanie Exclamation ) się spóźnił, ale znalazł czas, aby zareklamować swoja nową książkę były w zasadzie kryptoapoteozą KOR-u; może to i zasadne, w końcu przed 80-tym KOR był aktywny najdłużej i zrobił najwięcej, ale -co pokazał dalszy program- dość jednolite; nie tylko ja to zauważyłem
prowadzący przypomniał, że wczoraj mineła 34 rocznica powstania tej znaczącej formacji
następnie-ciekawy pomysł- przedstawiono fragmenty wywiadów z działaczami czerwonego aparatu i dowiedzieliśmy się co "o nas" myśleli ===> oni
najbardziej salę rozbawił "człowiek honoru", który stwierdził, że przed sierpniem opozycji nie było...; później rzucił, że może 20 osób i wymienił z trudem trzech w tym naszego Przewodniczącego
tak to można im ufać... Mad
dodał jeszcze, że KOR był hermetyczny i nie udało się wprowadzić agenta, a w KPN-ie udało sie jednego umieścić
tu prowadzący podał ciekawostkę o skali przejętej bibuły przez organa
-1977 -1000 stron
-1978 - 12 tys
-1979 - 240 tys
-1980 (I połowa)- 500 tys

przemówienia były wygłaszane przez W.Bartoszewskiego(RWE), G. Bogutę(NOWA), P.Jeglińskiego(Spotkania) (...), J.Lityńskiego(KOR), G. Sonika(SKS), R. Szeremietiewa (KPN) i T.Wołka (RMP)
trzech ostatnich dopuszczono dopiero jak już pogadano o powielaczach i nieznanych szerzej działaczach... po ~ 5 min każdy; kto wie, czy nie były to 3 najlepsze wystąpienia tego popołudnia?
przy wejściu leżało trochę makulatury; jedna o nazwie Bibuła o sytuacji we wrocławskich zakładach pracy w czasie wiadomo jakim, ja zajrzałem do wydawnictwa/Kalendarium/Struktury/Wydawnictwa SWS, gdzie Kalendarium wygląda naprawde fajnie, ale Strukturom poświęcono zgrubsza tyle samo linijek, czyli:
Komitet Samoobrony Chłopskiej Ziemi Rzeszowskiej, czy Przemyski Komitet Samoobrony Ludzi Wierzących mają poświęcone zgrubsza tyle wersów co KPN
ciekawy jest za to wątek Nurt Niepodległościowy (pierwszy raz chyba o tym czytam poza naszymi wydawnictwami), który wg autorów biuletynu powstał formalnie 13 III 1977

przybyli dziś na to spotkanie ludzie już -siłą rzeczy- niemłodzi
A.Wielowiejski, E.Morgiewicz, Z. Bujak, Antoni Mężydło,Janusz Bazydło, Grzegorz Bogaczyk przybył takżeAndrzej Czuma, który po to, by wystapić na panelu zrobił przerwę kierowanej przez siebie komisji sejmowej, jednak niedopuszczony do głosu przez Friszkego (mikrofon przejał "Jamnik" a ten musi poszczekać zanim sobie ulży Wink ) udał się do swoich zajęć

nie dotarło zaś wiele znakomitych person jak Marek Jurek, Leszek Moczulski, Aleksander Hall, Barbara Labuda ; ba, również znalazłem na nieodebranych plakietkach nazwiska kilku Konfederatów, łącznie z zapracowanym Adminem Polonusa...
tych nieodebranych plakietek było chyba tyle co uczestników panelu
moze mieli jakiś cynk...???

cóż...może niewielki ten deszcz, ale bardzo dobrze, że spadł Twisted Evil

PS Szef struktury chyba do końca mi nie zaufał, bo wysłał jeszcze jednego -sprawdzonego- działacza;przynajniej miałem miłe towarzystwo i podwózkę do domu...
w każdym razie === WOLA rulez Laughing

_________________
ka?dy ?piewa razem z nami:
"precz, precz, precz z komunistami"
Jakub Sienkiewicz


Ostatnio zmieniony przez Ireneusz Głażewski dnia Pią Wrz 24, 2010 11:11 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Mirek Lewandowski



Dołączył: 07 Maj 2008
Posty: 492

PostWysłany: Pią Wrz 24, 2010 9:29 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jak wynika z powyższej relacji organizatorzy konferencji nie potrafili zrezygnować z "plemiennego charakteru" tej imprezy (zorganizowanej pod patronatem Prezydenta RP) i skupili się głównie na KORze (23 września minęła rocznica utworzenia KOR). Szkoda, że w takim razie temat konferencji nie odnosił się wprost do KOR-u (znaczenie tego środowiska w najnowszej historii w pełni to uzasadniało). Byłoby adekwatnie do treści i intencji. A tak powstało wrażenie, że kolejne plemię usiłuje zawłaszczyć przeszłość...

Marginalizacja ROPCiO, KPN i RMP, pominięcie WZZ a także tej części KOR, która wywodziła się od Macierewicza (członek - założyciel KOR) z pewnością nie było zręczne i przypominało podobną próbę, podjętą przez środowiska PiSowskie w czasie obchodów 30-lecia Porozumień Sierpniowych.

_________________
Mirek Lewandowski
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Ireneusz Głażewski



Dołączył: 15 Sty 2009
Posty: 382

PostWysłany: Pią Wrz 24, 2010 10:46 pm    Temat postu: częściowo odniosłem takie wrażenie...:/ Odpowiedz z cytatem

owszem, będąc w zgodzie z własnym sumieniem przyznałem powyżej, że
KOR zrobił w okresie <VIII 80 - (temat spotkania) +++> zdecydowanie najwięcej
z punktu widzenia działalności opozycyjnej,
...ale pan prof. Friszke z lekko diabolicznym uśmiechem nawet do prof? Szeremietiewa zwrócił się, że występuje on jedynie w zastępstwie Czumy (który naprawdę przyszedł bo choć ja wprawdzie nie widziałem, ale kilkanaście/kilkadziesiąt osób jednak tak!) który się na głos nie doczekał, a powinno się Go -jako wieloletniego więźnia i działacza dość ważnej tajnej organizacji i człowieka, który był dość ograniczony czasowo- dopuścić poza kolejnością...szczególnie, że ŻADNEJ kolejności nie było a powitania przybyłych, hołdy oraz dopuszczanie do głosu było wyjątkowo uznaniowe i NIE POKRYWAŁY SIĘ ZUPEŁNIE z umieszczoną na plakacie
jest to o tyle śmieszne, że o ile mi wiadomo Romuald Szeremietiew nie był członkiem ani RUCHU, ani ROPCIO, bo wówczas działał aktywnie i dość skutecznie w celu przejęcia struktury leszczyńskiego PAXu
nie słyszałem także, aby w Lesznie były szczególnie rozbudowane struktury ROPCIO, ani nawet jakiekolwiek, ale to zapewne wiedza, którą mogą posiadać tylko nieliczni
Andrzej Friszke powinien mieć taką wiedzę
ba, jestem przekonany, że jako autor przynajmniej książek o opozycji antysystemowej ja ma...!

R.Sz. z równie pięknym uśmiechem opowiedział swoją historię zaczynając ją od sformułowania: byłem uczestnikiem projektu, który nazywał się Konfederacja Polski Niepodległej
zaś o RUCHU czy ROPCIO nie wspomniał chyba wcale;
teraz się zastanawiam się teraz czy miałem na to wpływ; gdy przemówienia działaczy podziemia zeszły na techniki pracy na powielaczach i sposobu ich pozyskiwania (a wielu naprawdę istotnych mówców nadal nie miało swoich choćby 5 min) wyszliśmy z budynku delektując się słoneczną aurą (ten moment w przemówieniach zastąpił znak (...), wówczas spotkaliśmy mocno spóźnionego byłego wiceprzewodniczącego KPN-u przedstawiając się (formacją, a nie personaliami Wink ) i referując mu co nieco; zaś gdy nadeszła wreszcie jego kolej przemowy usiedliśmy w drugim rzędzie (pierwszy całkiem opustoszał!)
wyraźnie mówił to co nam (Konfederatom) się podobało i w zasadzie głównie to powinienem opisać Exclamation (i nie wykluczam, że jeszcze coś dorzucę), ale skoro mam zastąpić oczy i uszy tym, którzy nie byli staram się być ...recenzentem całości, a nie reprezentować odczucia niepodległościowej części opozycji, choć z tą się utożsamiam najsilniej

nie przypadkiem pierwszy głos w wolnych wnioskach tuż po przerwie(śmiesznie zabrzmiało ograniczenie do 8 min, gdy hall był niemal pusty!), że pominięto RUCH w debacie
na to prowadzący profesor rzekł, że są przecież monografie...tu wymienił autorów i tytuły

wyszedłem!

PS wadliwie umieściłem powyżej kilka nazwisk wśród nieobecnych (już to poprawiłem)

_________________
ka?dy ?piewa razem z nami:
"precz, precz, precz z komunistami"
Jakub Sienkiewicz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Administrator
Site Admin


Dołączył: 04 Maj 2008
Posty: 9116

PostWysłany: Sob Wrz 25, 2010 9:20 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Z Sieci:
Cytat:
Oto wiadomość od Pana Krzysztofa Wyszkowskiego, którą dziś otrzymałam. Uważam, że warta odnotowania. T.

Cytat:
,,Wolne słowo wiecznych kłamców

W dniu 21 września otrzymałem zaproszenie, które przytaczam w języku oryginału:

Cytat:
"Zanim powstała Solidarność

Honorowy patronat nad konferencją objął Prezydent RP Bronisław Komorowski.
W nawiązaniu do obchodów 30. rocznicy powstania NSZZ "Solidarność"
Stowarzyszenie Wolnego Słowa, Europejskie Centrum Solidarności, Urząd
Do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych oraz Wspólnota Polska pragną ukazać istniejące przed Sierpniem 1980 roku środowiska i nurty opozycyjne, których działalność doprowadziła do powstania wielkiego ruchu społecznego oraz przemian demokratycznych w Polsce.

Zaprezentujemy działalność i dokonania m.in.Komitetu Obrony
Robotników, Ruchu Obrony Praw Człowieka i Obywatela, Konfederacji Polski Niepodległej, Studenckich Komitetów Solidarności, Wolnych Związków Zawodowych, Ruchu Młodej Polski, a także niezależnej prasy i wydawnictw m.in. Nowej, Głosu,Robotnika, Zapisu, Biuletynu Informacyjnego, Indeksu, Pulsu, Spotkań oraz ich wpływu na przebieg strajków w lipcu i sierpniu 1980 roku, powstania NSZZ Solidarność oraz program i sposób działania Związku.

W konferencji wezmą udział uczestnicy tamtych wydarzeń, ludzie dzięki którym Polska stała się znów wolnym i demokratycznym krajem: działacze opozycji demokratycznej, przedstawiciele opozycyjnych ugrupowań, wydawcy drugiego obiegu.

Konferencja odbędzie się 24 września 2010 r. (piątek) w Domu Polonii przy Krakowskim Przedmieściu 64 w Warszawie.

Program konferencji

10.15 - rejestracja gości

10.45 - rozpoczęcie konferencji, powitanie i wystąpienia gości

11.10 - prezentacja zbiorów i projektu wystawy stałej Europejskiego Centrum Solidarności

11.30 - referat prof. Andrzeja Friszke

12.00 - przerwa na kawę

12.50 - wystąpienia przedstawicieli demokratycznej opozycji m.in.
Władysława Bartoszewskiego, Stefana Bratkowskiego, Janusza Bazydło, Grzegorza Boguty, Andrzeja Czumy, Aleksandra Halla, Jana Lityńskiego, Tadeusza Mazowieckiego, Zofii Romaszewskiej, Bogusława Sonika

14.30 - poczęstunek

14.45 - dyskusja

15.45 - zakończenie konferencji

Prosimy o potwierdzenie udziału w konferencji do 22 września 2010 r."


Rozumiem, że mimo, iż zarówno SWS, jak ECS i ministerstwo posiadają mój adres mailowy oraz numer telefonu, zaproszenie wysłano świadomie zbyt późno, żebym mógł na konferencję dojechać. Oczywistym jest też, że skoro na liście nazwisk "przedstawicieli demokratycznej opozycji", których wystąpienia wcześniej umówiono, nie ma nikogo z Wolnych Związków zawodowych, podobnie jak mnie potraktowano takich ludzi, jak Kazimierz Świtoń czy Andrzej Gwiazda.

O drodze do Solidarności opowiadać więc będą wszyscy z wyjątkiem działaczy Wolnych Związków Zawodowych! I słusznie! Anna Walentynowicz i Lech Kaczyński nie żyją, a inni działacze WZZ są tak niesłuszni, że trzeba zamknąć im gęby na kłodkę.

III RP prowadzi nową politykę historyczną , w której nie ma miejsca na warchołów i wichrzycieli mogących zakłócić wystąpienia takich bojowników walki o niepodległość, jak np. Stefan Bratkowski, który przez 27 lat narażał życie jako działacz PZPR, a jeżeli zaliczyć też służbę w ZMS, to nawet przez 32 lata.

Dlatego do organizatorów mam tylko jedną prośbę - niech nie tchórzą i wywalą od razu całą prawdę o tym, jak powstała Solidarność. Niech nad stołem prezydialnym umieszczą historyczne świadectwo złożone przez Tadeusza Mazowieckiego: "widziałem, jak stopniowo, wśród strajkujących, rodziło się zrozumienie i akceptacja dla tego, do czego my, jako eksperci MKS-u chcieliśmy ich przekonać. Żeby na pierwszy plan w toczących się negocjacjach wysunąć zgodę władz na powstanie niezależnego związku zawodowego. Obserwowałem, jak powoli wyłania się zrozumienie, że to jest najważniejszy postulat strajku. (GW, Marek Wąs - Rozmowa z Tadeuszem Mazowieckim, publicystą, ekspertem MKS)".

Jeżeli mównicę ustawi się w ten sposób, że głowa wygłaszającego swój referat prof. Friszke będzie znajdowała się na miejscu kropki, burzy oklasków nie będzie końca.

Owocnych obrad Panowie "różowe pająki"!

--
Krzysztof Wyszkowski


Cytat:

,,Na ratunek!

Doszła mnie wieść, że organizatorzy konferencji - podczas której ojcami Solidarności zostaną ogłoszeni wszyscy wierzący i niewierzący, partyjni i bezpartyjni, poza działaczami WZZ nie będącymi t.w. SB -mają zamiar uzupełnić skład "przedstawicieli opozycji demokratycznej" mających zabrać głos o Bogdana Lisa.

To trafny wybór, jako że Lis, nomen omen, do Wielkiego Strajku był tylko tajnym członkiem WZZ, ale za to jawnym członkiem PZPR, więc wie co trzeba powiedzieć To jest chyba jedyny obecnie człowiek związany z WZZ, który zapewni organizatorom wystąpienie po linii partii i rządu.

Gdyby jednak i on się nie nadał, to zawsze można bohaterką WZZ mianować Henrykę Krzywnos.

Henia, wsiadaj w tramwaj i gnaj na ratunek!

--
Krzysztof Wyszkowski


http://www.blogmedia24.pl/node/37251
=================================

Z Krzysztofem Wyszkowskim rzadko się zgadzam, ale jego pretensje w tym wypadku są uzasadnione.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Szeremietiew



Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 10

PostWysłany: Sob Wrz 25, 2010 5:35 pm    Temat postu: Re: częściowo odniosłem takie wrażenie...:/ Odpowiedz z cytatem

Ireneusz Głażewski napisał:
owszem, będąc w zgodzie z własnym sumieniem przyznałem powyżej, że
KOR zrobił w okresie <VIII 80 - (temat spotkania) +++> zdecydowanie najwięcej
z punktu widzenia działalności opozycyjnej,
...ale pan prof. Friszke z lekko diabolicznym uśmiechem nawet do prof? Szeremietiewa zwrócił się, że występuje on jedynie w zastępstwie Czumy (który naprawdę przyszedł bo choć ja wprawdzie nie widziałem, ale kilkanaście/kilkadziesiąt osób jednak tak!) który się na głos nie doczekał, a powinno się Go -jako wieloletniego więźnia i działacza dość ważnej tajnej organizacji i człowieka, który był dość ograniczony czasowo- dopuścić poza kolejnością...szczególnie, że ŻADNEJ kolejności nie było a powitania przybyłych, hołdy oraz dopuszczanie do głosu było wyjątkowo uznaniowe i NIE POKRYWAŁY SIĘ ZUPEŁNIE z umieszczoną na plakacie
jest to o tyle śmieszne, że o ile mi wiadomo Romuald Szeremietiew nie był członkiem ani RUCHU, ani ROPCIO, bo wówczas działał aktywnie i dość skutecznie w celu przejęcia struktury leszczyńskiego PAXu
nie słyszałem także, aby w Lesznie były szczególnie rozbudowane struktury ROPCIO, ani nawet jakiekolwiek, ale to zapewne wiedza, którą mogą posiadać tylko nieliczni
(...) R.Sz. z równie pięknym uśmiechem opowiedział swoją historię zaczynając ją od sformułowania: byłem uczestnikiem projektu, który nazywał się Konfederacja Polski Niepodległej
zaś o RUCHU czy ROPCIO nie wspomniał chyba wcale;

1. Ruch. W 1969 r. mieszkałem w Legnicy, miałem 24 lata i byłem współpracownikiem Ruchu. Mój starszy kolega Zygmunt Urban był przyjacielem Łukasza Ćzumy. Za pośrednictwem Zygmunta do mnie trafiał biuletyn Ruchu. Czytaliśmy go w małej grupce zaufanych. Po wpadce Ruchu bezpieczniackie odpryski dotarły do Legnicy. Zdaje się SB przepytywała Zygmunta, a w moim mieszkaniu zjawił się ubek, który usiłował coś wyciągnąć z mojej babci. Babcia pochodziła z Podlasia, miała dobrą szkołę konspiracji z lat 44-46 więc ubol nic nie zyskał. W moim przypadku na tym się skończyło.
2. ROPCiO. Moja działalność w leszczyńskim PAX-ie była jawnym działaniem. W tym czasie byłem w tajnym NN (uwaga członek "Rombu") - teraz wiem z materiałów IPN, że SB o tym wiedziała. Są notatki TW z posiedzeń "Rombu" i opisana w nich moja aktywność. A więc uczestniczyłem w przygotowaniu i powołaniu ROPCiO i wykonywałem zadania natury logistycznej, np. papier na "Opinię" i broszury pochodził za moją przyczyną z zasobów PAX, maszyny do pisania, zdaje się dwie, też. Ponadto Leszek Moczulski miał organizowane w naszych ośrodkach spotkania z zaufanymi "paxowcami". Ta konspiracja skończyła się, gdy SB spostrzegła, że mogę rozbić, a może nawet przejąć PAX - w szczytowym okresie w mojej siatce było 15 przew. oddziałów woj. PAX (na 49). Wtedy we mnie uderzono i przy aktywnym udziale władz PAX moją grupę rozbito. Ci co nie ulegli trafili ze mną do KPN (Związek Narodowy Katolików).
3. W moim wystąpieniu na tej rzeczywiście marnej konferencji powiedziałem kilka generalnych ważnych i trudnych dla większości słuchaczy do zniesienia rzeczy. Wytknąłem im, że byli za reformowaniem PRLa i odrzucali niepodległość. Wskazałem, że nie byli realistami bo realny wg nich ZSSR rozleciał się. Powiedziałem, że skoro teraz mówią, że walczyli o niepodległość (Lityński) to oznacza, że przed laty my mieliśmy rację. Nie należy obrażać się na sformułowanie „projekt polityczny KPN”.
Pozdrawiam
PS. Zjawiłem się dość późno na konferencji bowiem wcześniej ogłaszałem, że będę startował w wyborach na prezydenta Warszawy.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Ireneusz Głażewski



Dołączył: 15 Sty 2009
Posty: 382

PostWysłany: Wto Wrz 28, 2010 10:26 pm    Temat postu: uzupełniam ile mogę Odpowiedz z cytatem

1/ależ ja się nie obrażam!...podkreśliłem w ten sposób główny aspekt Pańskiego wystąpienia
2/jednocześnie dziękuję za przypomnienie w czytelnych punktach własnego dorobku, bo niewiele można znaleźć s czasów PRL-u o działaczach nie podlegających KORowi, (a właściwie jednej jego części) nawet gdy się szuka dobrze i długo Crying or Very sad
3/korzystając, z tego, że był Pan uprzejmy odnieść się to liczę, że może przy okazji zamieści Pan te 3 drogi opozycji z owego wystąpienia
była to naprawdę ładna konkluzja Smile
ja gdybym streszczał zrobiłbym to nieudolnie

pozdrawiam
IGła

PS. Życzyłbym zwycięstwa w nadchodzących wyborach, ale lubię jak się moje życzenia spełniają, wówczas ludzie sympatyczniej mnie zapamietują...
gdybym chociaż miał jakiś wpływ na to...

_________________
ka?dy ?piewa razem z nami:
"precz, precz, precz z komunistami"
Jakub Sienkiewicz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 05 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Pon Gru 05, 2016 1:25 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Ireneusz Głażewski



Dołączył: 15 Sty 2009
Posty: 382

PostWysłany: Czw Paź 07, 2010 9:58 am    Temat postu: dwie jeszcze sprawy Odpowiedz z cytatem

na konferencji spotkałem Henryka Miernikiewicza, który mi podał linka
http://internowani.xg.pl/index.php?type=article&aid=553
powyżej są ciekawe wspomnienia
w dużym mieście łatwiej jest działać, zaś w małym miasteczku konsekwencje zazwyczaj są dotkliwsze trudniej znaleźć tym samym współwyznawców i ludzie mniej się garną do tajnej działalnosci

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

a Romualda Szeremietiewa podrążymy indywidualnie w sprawie, której nie było mu dane szerzej opowiedzieć na wspomnianej konferencji, a która rozpoczął Leszek Moczulski w marcu br
czyli od WiN-u do KPN-u
zakładam, że w ciągu dwóch tygodni IHO-O, którego jestem sympatykiem Wink będzie w stanie uzgodnić termin spotkania w Warszawie z kandydatem na jej Prezydenta

_________________
ka?dy ?piewa razem z nami:
"precz, precz, precz z komunistami"
Jakub Sienkiewicz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum polonus.forumoteka.pl Strona Główna -> ARCHIWUM Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group