Forum polonus.forumoteka.pl Strona Główna polonus.forumoteka.pl
Archiwum b. forum POLONUS (2008-2013). Kontynuacją forum POLONUS jest forum www.konfederat.pl
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Alternatywy dla bojkotu wyborów

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum polonus.forumoteka.pl Strona Główna -> SPRAWY BIEŻĄCE
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Administrator
Site Admin


Dołączył: 04 Maj 2008
Posty: 9116

PostWysłany: Sob Kwi 02, 2011 8:42 pm    Temat postu: Alternatywy dla bojkotu wyborów Odpowiedz z cytatem

Znalezione w Sieci:

Cytat:
Mam taka propozycję - to zajmuje 5 min czasu i kosztuje 1 zł, 50 gr. Poinformujmy o akcji naszych sąsiadów. Nie każdy ma internet. Warto poświęcić trochę czasu i zrobić coś. Łatwo siedzieć przed monitorem i narzekać - trudniej coś zrobić.

A wystarczy wydrukować, zrobić 10 kserokopii i wrzucić do skrzynek sąsiadów.

Popatrzcie na Francję, Anglię - tam ceny wzrosły tylko trochę a ludzie wychodzą na ulicę. A my narzekamy i idziemy zrobić zapas cukru za 5 zł. Może małym kroczkami spróbujmy stworzyć społeczeństwo obywatelskie.

W maju planujemy zrobić spotkanie członków FAZAP i zwolenników. Jak uda mi się przekonać do takich ulotek to w Łomży rozniesiemy z 1000 ulotek.




http://www.wykop.pl/ramka/688997/akcja-wyborcza-nie-dla-psa-kielbasa-zaglosujmy-na-kogos-innego/

================================

Czy ta anonimowa inicjatywa nie jest warta poparcia?


Ostatnio zmieniony przez Administrator dnia Nie Cze 12, 2011 12:37 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 06 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Wto Gru 06, 2016 9:12 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Ireneusz Głażewski



Dołączył: 15 Sty 2009
Posty: 382

PostWysłany: Sob Kwi 02, 2011 10:11 pm    Temat postu: a na kogo...? Odpowiedz z cytatem

a ja z uporem nieprzekonanego kogoś pytam:
===> "kogo chcecie w zamian"?

nie opowiadajcie bzdur o społeczeństwie obywatelskim, gdy chcecie (cząstki) władzy dla siebie i profitów za tym idących tylko napiszcie konkretnie kim jesteście, jaki jest wasz dotychczasowy dorobek i co proponujecie w zamian
nowe już raz przyszło -pamietamy-: LPR, Samoobrona itd
czy uważa ktoś, że żyło się lepiej...?
czy zadowolenie społeczeństwa było większe...??
a może ludzie przyzwoitsi...???

jeśli "nie" zabrzmiało w waszych uszach choćby 2 razy to zakładajcie nowe formacje, albo przyłaczajcie się do tych, co już są na rynku
wachlarz jest wystarczająco szeroki...od PPS-u do UPR-u
a nie tu zachęcać innych aby wydawali jeszcze pieniądze na waszą kampanię
wystarczy, że okradają nas ci co dostają partyjne rekompensaty za sam fakt przekroczenia 3 % głosów za namową sejmu przez Dorna, Bugaja i innych socjalistów
a przecież społecznie niczego nie czynią; zazwyczaj dostają dietę i ryczałt , a dodatkowo na obsługę biur poselkich pobierają również niemałą kasę
wynajem lokali partyjnych też jest po preferencyjnych cenach
a co na boku dorobią to ich

jeszcze mało...???
bo mnie wystarczy!


PS wolę cukier po 4,85 (tyle wczoraj płaciłem) niż z jedynką z przodu

* moi sąsiedzi mają własny kabel Wink
a z niektórymi to wcale nie chciałbym rozmawiać Confused

_________________
ka?dy ?piewa razem z nami:
"precz, precz, precz z komunistami"
Jakub Sienkiewicz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Mirek Lewandowski



Dołączył: 07 Maj 2008
Posty: 492

PostWysłany: Nie Kwi 03, 2011 5:08 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Drogi Ireneuszu,
pytasz - kto w zamian? Otóż jest pewien wybór.

Oto mamy PJN - grupę młodych polityków wywodzących się z PiS, ale zdecydowanie bardziej nowoczesnych i lepiej rozumiejących rzeczywistość, a - przede wszystkim - nie uwikłanych w okrągłostołowe i magdalenkowe układy oraz pozbawionych zacietrzewienia charakterystycznego dla PiS.

Dalej jest Prawica RP Marka Jurka, który kiedyś był z zaprzyjaźnionego z naszym środowiskiem RMP - to oferta dla osób preferujących przede wszystkim pryncypialność w zakresie katolickich wartości w życiu publicznym.

Radykalni zwolennicy wolnego rynku mogą głosować na UPR, choć tu jest pewien problem, bo osoba będąca długi czas twarzą tej partii (Janusz Korwin-Mikke) jest obecnie poza nią.

Niestety Kornel Morawiecki już chyba złożył broń (zresztą sam się zmarginalizował stawiając na ludzi typu Słomka i Sokolewicz).

Może da się tę listę jeszcze uzupełnić o jedną czy dwie oferty. Dla osób o prawicowym nastawieniu jest więc pewien wybór. Warto dać szansę nowym twarzom (lub twarzą znanym, którzy jednak do tej pory szansy nie mieli), niż fundować sobie i krajowy kolejne 4 lata jałowych sporów PiS-PO. Chyba, że jest ktoś, kto jeszcze nie ma tego dosyć...

Do niegłosowania na ugrupowania wywodzące się z PRL (SLD i PSL) w tym gronie nie trzeba chyba nikogo namawiać.

_________________
Mirek Lewandowski
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Ireneusz Głażewski



Dołączył: 15 Sty 2009
Posty: 382

PostWysłany: Nie Kwi 03, 2011 10:07 pm    Temat postu: dlaczego nie...? Odpowiedz z cytatem

Owszem, kierunek, który proponujesz jest dobry...naprawdę!
wydaje się, że zarówno lepszy jak i bezpieczniejszy dla nas
...ale dlaczego ja nie będę na nich głosował napiszę tu wkrótce obszernie, aby było zrozumiane bez niedomówień

IGła

_________________
ka?dy ?piewa razem z nami:
"precz, precz, precz z komunistami"
Jakub Sienkiewicz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Ireneusz Głażewski



Dołączył: 15 Sty 2009
Posty: 382

PostWysłany: Sro Kwi 20, 2011 10:35 am    Temat postu: już czas Odpowiedz z cytatem

Myślę, że mogę się już odnieść
Postaram się w miarę rzetelnie oraz obszernie jak to potrafię :jocolor:

Zatem jedźmy ===> po kolei

PJN
Mamy tu do czynienia z ludzką twarzą PiSu (nie wiem jak Wam, ale mnie sie nieciekawie kojarzy Evil or Very Mad )i niczym poza tym
PiS nie jest tym PiSem sprzed niemal dekady, gdzie byli ludzie ważni, wartościowi, jeśli nie znamienici!
tak znamienici, nie ma tu przejęzyczenia...!!!
każdy może sobie przejrzeć skład powiedzmy z końca roku 2002 czy nawet z początku 2005 i zobaczy ile znanych person ubyło, a włączając TV może zobaczyć co zostało :ncool:
nawet słowo "co" jest komplementem dla większości owych*

Kogo zatem mamy w PJN...? , a w zasadzie mają:
- Pawła Kowala, który wybija się mocno ponad przeciętność
- mało charyzmatycznego aczkolwek merytorycznego lidera (płci nie podaję, bo w czasach poprawności politycznej :puker: może to być asumpt do szykan** )
i chyba to wszystko...?
zgubiłem kogoś...??
może nowy poseł Wojciechowski z Lublina...???
może Mojzesowicz ze swoimi strukturami wyssany przez Kaczora i wypluty...????
- przystojniak Poncyliusz, który zanim został ministrem skończył pomaturalną szkołę i został księgowym, a później przez kilka miesięcy handlował wannami raczej nie pociągnie merytorycznie tego wózka;
sam sie uważa za osobowośc wybitną, bo 3 tyg. po uzyskaniu mandatu radnego dzielnicy (jednostki pomocniczej gminy) powiedział mi, ze wie już wszystko o samorządzie (sic!) Exclamation Exclamation Exclamation
niewykluczone, że właśnie on będzie układał listy zatem co do wartości przyszłych "ewentualnych" posłów jestem spokojny, że w pierwszej trójce nie będzie nikogo, kto mógłby mu intelektualnie zagrozić :lol2:
-p. Jakubiak została ministerką w resorcie, o którym istnienia nie miała dotąd pojęcia za zasługi kancelaryjne dla poprzedniego Prezydenta
itp. itd

nie róbmu jaj z pogrzebu :jupi:


Prawica RP
Zacznijmy od tego, ze ugrupowanie konserwatywno-narodowe nie ma większych szans na zaistnienie w Polsce i ta tendencja się raczej nie będzie zmieniała, bo niby dlaczego...?
Jurka szanuję i za życiorys i za uczciwe poglądy, pomimo, że narodowców niespecjalnie cenię, a kościoły odwiedzam niemal wyłącznie w celach turystycznych; to co napisałem świadczy, że jestem tej inicjatywie życzliwy, ale jednocześnie zdziwiony że nie dołaczą do niej np. Jan Łopuszański, Jacek Bartyzel, Mariusz Affek czy inni
jednocześnie znam także kilka osób stamtąd
był czas, że nawet oferowałem im pewne wsparcie logistyczne... bez odzewu, ...takie powolne osypywanie
struktura owej formacji opiera sie o miejsca, gdzie mieszkał kandydował Jurek, a to troszke za mało do sukcesu...
zatem Podkarpacie, Łódż, Warszawa, Wielkopolska i (niespodziewanie) Opole takie ośrodki mają (miały) w miarę rozbudowane struktury i nie sądzę, aby ta tendencja się wzmagała, raczej spodziewam się przeciwności
Artur Zawisza, który wspierał do niedawna byłego Marszałka Sejmu i być może nawet modlił się za (do) niego zamiast czynić tak dalej kandydował z listy LIBERTASU i ...już nie działa w PR o ile wiem
PR ogłosiło samodzielny start w wyborach i moim zdaniem mają mniejsze szanse niż PJN

UPR
Z nimi sprawa nie jest taka prosta...
otóż po królowaniu niemal bez przerwy JKM przegrał wybory w partii, obraził się i odszedł zabierając kilkanaście/kilkadziesiąt osób
jako człowiek aktywny i w kwiecie wieku założył nową formacje na wybory
Wolność i Praworządność czy jakoś tak; w każdym razie najważniejsze, aby Mu się skrót zgadzał
JKM, WiP...wiadomo o co chodzi Wink
w wyborach municypalnych startował bodajże jak Platforma JKM i nawet nie wiem, czy chciał uszczknąć PO dla siebie czy dla PiSu czy dla... kogoś innego, bo takie słuchy też chodzą (chciałoby się napisać po mieście, ale JKM mieszka w sąsiednim Józefowie, niecały kilometr za granicą administracyjną W-wy i niewiadomo o które miasto by chodziłoWink)
Nieważne; w każdym razie zrobił w sobotę zjednoczeniowy zjazd wynajmując ...Salę Kongresową, gdzie połączył się (jako WiP) z połową (a zapewne z mniejszą częścią tego obitego już mocno UPR-u) z którego odszedł w atmosferze... najprościej pisząc nieciekawej
z mojego wyliczenia to teraz mniej szabel niż przed rozłamem...sporo mnie
...ale za to trochę szumu na pół roku przed wyborami
Myślicie może, że mam jakąs ansę do Niego/do Nich...?
Ależ wręcz przeciwnie; życzę im dobrze, ale piszę jak jest

Kornel Morawiecki nie pociągnie za sobą tłumów, ani elity; o tym już wiemy, znacznie lepiej prezentowałby się Romuald Szeremietiew, ale wyborczy start na fotel Prezydenta W-wy wyglądał niewiele lepiej niż dorobek KM na Prezydenta kraju...chociaż wyniku 2,16% w konfrontacji trzech walców, które przetaczały się od dawna przez świadomość społeczności miasta nie sposób nie dostrzec***
tak wygląda szacunek Polaków do wybitnych działaczy niepodległościowych...
Gdyby jeszcze byli to goście po eksternistycznie zaliczonych zawodówkach ktoś by mógł rzucić, że może nie za bardzo się nadają do stanowisk, czy coś w ten deseń, ale nie...
obaj skończyli studia, a nawet pokusili się o napisanie doktoratów i skuteczną obronę tychże, a "na domiar złego" RS ma też habilitację, a niewiem czy jeszcze wyższym tytułem nie ma prawa się posługiwać...?

LPR
również aspiruje do nazwy prawicowy, ale jej Przewodniczącym został niejaki Wierzejski; człowiek, o którym [gdy ten był zastępca Giertycha] Kazimierz Ujazdowski powiedział "a kto to jest Wierzejski"?"
to wyjaśni nam dlaczego ów ktoś w poprzednik wyborach na Prezydenta stolicy przegrał nawet z majorem Fydrychem założycielu nomen omen Pomarańczowej Alternatywy występującym tym razem jako przedstawiciel
Komitetu Wyborczego ===> Gamonie i Krasnoludki.
poważnie, bo niektórzy pomyślą teraz, że zażartowałem:rotfl:

ROP
Nadal ma swoja siedzibę w budynku, który pęka, albo nawet się zawala, bo pani architektorka [jak odmieniamy to aż do bólu..., jak kto chce;)] za łapówki czy z głupoty wydała pozwolenie na jednoczesne budowanie po obu stronach owego budynku
Maja także stronę internetową i chorego Prezesa..., o ile jeszcze jest Prezesem...?
taki PIS -Bis, ale bez członków

są jeszcze niszowe ugrupowania Konserwatystów, Monarchistów, ale nieliczne, głównie lokalne

Wydaje się, że jedyną realną alternatywą dla partii parlamentarnych może być dziś Ruch POLSKA XXI wieku
===> WYŁACZNIE

Są niezłe nazwiska, są lokalne struktury, jest dorobek intelektualny poszczególnych osób, wystarczy sprawdzić
Błędem wydaje się to, że dotąd nie podjęli starań o rejestrację Partii, ale może chcę dać się wyszumieć PJN-owoi i Palikotowi...?
Jesli chodzi o program, to może być to ciekawszy wariant niż coraz bardziej mdła**** Platforma, a przyznacie, że byłaby to ciekawa niespodzianka dla wszystkich Cool

pozdro Konfederaci
jeśli merytorycznie ktoś się odniesie nie wykluczam, że pogłębię temat

*zdziwić sie możecie, ale czasami odnoszę wrażenie, że większa szkodę robi Polsce PiS niż PSL, chociaż czytałem kilka opracowań, z których wynika, ze mniejszy kolaicjant nie dokłada zbyt wiele do rozwoju kraju; opóźnione negocjacje z Rosją dot. długoletniego kontraktu na paliwa (Pawlak) czy brak porozumienia z dostawcami buraka cukrowego powodujące wzrostu cen cukru o 100% (Sawicki), a także pomysły z OFE (Fedak) to tylko ostatnie wydarzenia
**podawanie płci, a nie sama płeć!!!
***Romuald Szeremietiew zajął 5 miejsce w wyscigu tuż za JKM, jednakowoż warto zaznaczyć, że ta jego kampania była jak dla mnie, "obserwatora z ulicy" zupełnie anonimowa, a Korwin miał struktury, gazety i gazetki okolicznościowe na czas wyborów
**** przyjmują coraz więcej osób o poglądach socjalistycznych, narodowych i konfesyjnych, a wypierają się liberalizmu jak jeden z apostołów wyparł się Jezusa to jak może być dobrze...?

_________________
ka?dy ?piewa razem z nami:
"precz, precz, precz z komunistami"
Jakub Sienkiewicz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Ireneusz Głażewski



Dołączył: 15 Sty 2009
Posty: 382

PostWysłany: Sro Kwi 27, 2011 9:45 am    Temat postu: transfer roku... Odpowiedz z cytatem

Rokita obecnie bardziej znany jako mąż swojej żony, a przecież kiedyś jeden z najważniejszych polityków w Polsce, ma pomóc PJN przekroczyć próg wyborczy i wejść do sejmu. Politycy PJN oficjalnie nie potwierdzają tej rewelacji, choć europoseł Paweł Kowal mówi dyplomatycznie: poczekajmy do zjazdu krajowego. Negocjacje z Rokitą utrzymywane są w ścisłej tajemnicy. - Po tym, jak niewypałem okazał się transfer Jarosława Gowina do PJN, nie będziemy już nigdy dzielić skóry na niedźwiedziu - mówi informator "Super Expresu".

Natomiast na powrót do polityki namawiają Rokitę koledzy ze
===> Stronnictwa Konserwatywno-Ludowego,
które poprze PJN w wyborach.


PS1 Krakowiacy...no i już macie na kogo głosować :joker:
PS2 Zawsze też możecie dołączyć do tej formacji, jeśli wydaje Wam się lepsza od tych co dotąd były w ofercie... Rolling Eyes

_________________
ka?dy ?piewa razem z nami:
"precz, precz, precz z komunistami"
Jakub Sienkiewicz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Administrator
Site Admin


Dołączył: 04 Maj 2008
Posty: 9116

PostWysłany: Nie Cze 12, 2011 12:40 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kolejna propozycja. Jej autorem jest tym razem Rafał Ziemkiewicz (m.zd. pierwszy rozsądny tekst od 10 kwietnia 2010).

Cytat:
Zero jedynek!

Do wyborów pozostaje jeszcze parę miesięcy, ale wybory w polskim systemie politycznym mają znaczenie drugorzędne. Najważniejsze jest to, co dzieje się właśnie teraz - układanie list wyborczych. Można by sparafrazować towarzysza Stalina: nieważni są ci, którzy głosują, ważni są ci, którzy układają listy. I dodać, że układają je w błogim przekonaniu, iż Polacy są stadem baranów, zawsze stawiających krzyżyk przy jedynce. Bo, jak na razie, Polacy potwierdzają słuszność tej opinii.

Prawo obdarowywania swych dworaków "jedynkami" stanowi, obok prawa dysponowania budżetową dotacją, główne narzędzie sprawowania przez prezesowskie błagarodja władzy nad partią; toteż pilnie strzegą one, aby nikt nie próbował ich decyzji podważać.

W PiS-ie podczas ostatnich wyborów wydano wręcz zakaz prowadzenia kampanii wyborczej przez kandydatów z dalszych miejsc, obwarowany partyjnymi karami. Żeby spryciarze nie próbowali podważać decyzji prezesa, kto ma skonsumować przyznaną partii przez wyborców pulę głosów, a kto jest tylko, mówiąc językiem sportowców, "zającem" i ma grzecznie pracować na wynik "jedynki", w nadziei, że zostanie wynagrodzony jakąś drobniejszą synekurą.

Jutro wielka konwencja wyborcza PO, na której okaże się, ile to zapowiedzianych przez premiera "nowych twarzy" zasili Partię na okoliczność elekcji. Na zdrowy rozum to, co w tej chwili robi Partia Oportunistów, powinno się okazać wizerunkowym samobójstwem. Pozyskiwanie w drodze tzw. korupcji politycznej rozmaitych pieczeniarzy z lewa i z prawa to przecież ogłoszenie wszem i wobec: stawiamy - czy raczej, ja, Tusk, stawiam - na cynicznych, bezideowych karierowiczów bez jakichkolwiek poglądów ani przekonań, sprzedających się za stołki i poselskie diety, i gotowych je brać od każdej partii, byle tylko była partią rządzącą.

Nie mam pojęcia, czy Kluzik Rostkowska przyjmie oferowane jej w zamian za złożenie Tuskowi hołdu "mandatowe" miejsce - istotną informacją jest fakt, że dostała takie zaproszenie, podobnie jak ludzie z SLD. Żenua totalna.

Ale pewnie Tusk ma swoje wyrachowanie. Dziennik "Polska. The Times" twierdzi, powołując się na swoich informatorów, że premier zwykł do współpracowników zwracać się per "durniu". O wyborcach musi mieć zdanie jeszcze bardziej wyrobione, i cóż, znowu muszę z przykrością powtórzyć - ma podstawy. Choć osobiście, znając już nieco sposób myślenia polityków, sądzę, że podkreślane przez ekspertów budowanie wizerunku partii centrowej, czy zgoła jedynej, ma znaczenie drugorzędne.

Decyduje raczej to, że ci, którzy już w PO są, są albo ludźmi Schetyny, albo Grabarczyka; a świeżo przygarnięci, że tak ich nazwę ze staropolska, "bieguni" wisieć będą tylko na prezesie-premierze, tylko jemu jednemu wszystko zawdzięczać i od niego zależeć, co ma oczywiste przełożenie na posłuch.

Wszystkie te "ruchy frakcyjne" na partyjnych dworach, "transfery" i układanki działają na mnie na tyle wymiotnie, że czuję się zmuszony zrobić coś, czego publicysta zasadniczo powinien unikać: sformułować coś w rodzaju apelu do Polaków i prosić wszystkich o jego możliwie jak najszersze rozpropagowanie (sam, obiecuję, będę to w miarę możliwości robił we wszystkich możliwych miejscach).

Ludzie! Nie pozwólmy z siebie bez końca robić partyjnym liderom baranów, nie pozwólmy się im dłużej tak traktować. Będziemy głosować różnie, ale na jakąkolwiek listę padnie Twój, Czytelniku, wybór, namawiam, tłumaczę, wzywam i proszę: nie zakreślaj na niej "jedynki"! Wybierz kogoś ze środka listy!

Taka lista ma zwykle koło dwudziestu nazwisk, może znajdziesz na niej kogoś, kto na przykład cieszy się autorytetem w Twojej okolicy czy lokalnej wspólnocie, kto coś zrobił dobrego albo po prostu jest porządnym człowiekiem. A nawet jeśli nic o żadnym z kandydatów nie wiesz, to możesz być pewny, że ten ze środka, skoro nie załapał się na jedynkę ani na miejsce ostatnie, które też jest obsadzane na partyjnym targu, nie jest przynajmniej dworakiem i przydupasem. To już jest coś warte.

Może jesteś przekonanym zwolennikiem PiS albo tylko masz dość rujnowania Polski przez ferajnę trampkarzy i z dwojga złego wolisz sektę od mafii. Może jesteś pod czarem salonu i jego ulubieńca, może wierzysz kontrolowanym przez "waadzę" mediom, a może tylko nienawidzisz i boisz się Kaczyńskiego. A może jesteś lewakiem albo mieszkasz na prowincji i chcesz, żeby i twoje interesy ktoś w Warszawie reprezentował; odłóżmy to w tej chwili na bok.

Na kogokolwiek chcesz głosować (a trzeba, cholera, głosować, bo olanie sprawy albo oddanie głosu nieważnego to żadna opcja) - nie bądź wyborczym mięsem. Pokaż, że chcesz mieć prawo wyboru, a nie tylko zatwierdzania decyzji podejmowanych po uważaniu przez dwóch facetów, którzy podzielili między siebie nasz kraj.

Niewiele możemy jako wyborcy zrobić. Na kandydatów niezależnych będziemy mogli głosować tylko do Senatu (i nie marnujmy tej możliwości, tak nawiasem mówiąc). Ordynacją większościową i ustawą o finansowaniu partii odebrano nam nasze podstawowe prawo, z wyborów zrobiono plebiscyt "kto przeciw". Ale tyle jeszcze zrobić możemy: popsuć prezesom te ich ukochane gierki w "dziel i rządź", zamieszać w dworackich okładach, pogonić lizusowsko-przydupasowskie kamaryle i rozsypać frakcyjne układanki. Zero jedynek, powtarzam i proszę. Głosujesz na mniejsze zło, skoro nie ma lepszego wyjścia - więc pokaż politykom, że nie jesteś bezmyślną masą, która umie im tylko potakiwać.

Nie jestem dobry w organizowaniu kampanii, nie jest to moja robota i nie mam na to czasu. Nie założę grupy "zero jedynek", nie będę robił ulotek, spotów, wrzucał do sieci antyjedynkowych rapów. Ale może ktoś inny to zrobi. Widzicie jakiś lepszy pomysł? Jeśli nie, to propagujcie na miarę posiadanych możliwości ten. Z góry dziękuję.

FELIETONY INTERIA.PL


http://fakty.interia.pl/felietony/ziemkiewicz/news/zero-jedynek,1652061
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Pawel Sabuda



Dołączył: 02 Lis 2008
Posty: 368

PostWysłany: Wto Cze 21, 2011 10:06 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Znowu mi ktoś "rąbnął" pomysł...
O bojkocie wyborów mówiłem już 5 lat temu (mam świadków).
Po katastrofie "tutki" - nie wypadało. Dziś znów można Very Happy

Naprawdę dobrze przygotowana akcja bojkotu ma szanse. Zainicjowana w 2011 może stać się popularna przy kolejnych wyborach. I niech elyty idą w świat z mandatem 20% obywateli!!! Szerokiej drogi! Razz

A potem bojkocik towarów akcyzowych. Dzień bez pojazdów spalinowych, dzień bez tytoniu, dzień bez alkoholu, dwie godziny bez używania elektryczności itd, itp.
Oni mówią, że podnoszą ceny, bo im się budżet w koncernie nie spina, a my mówimy, że nie kupujemy, bo nam się budżet w rodzinie nie spina. Ich jest tysiąc, nas mogą być dziesiątki milionów. Więc to gra do jednej bramki. To jak wyjść na boisko z wynikiem w kieszeni.

Ta akcja o której tu mówicie, wygląda mi na neo-UPR. Ekipa całkiem do dupy. Ostatnio ich nowy szef napierniczał w radiu na JKM, że niby taki niepoważny. Nie wspomniał tylko, ile zapłaci JKM za wylansowanie firmy!

_________________
Pawel Sabuda
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Ireneusz Głażewski



Dołączył: 15 Sty 2009
Posty: 382

PostWysłany: Wto Cze 21, 2011 10:56 am    Temat postu: bojkot-ok Odpowiedz z cytatem

Pawel Sabuda napisał:
Znowu mi ktoś "rąbnął" pomysł...
O bojkocie wyborów mówiłem już 5 lat temu (mam świadków).


No właśnie...a ja od razu przeszedłem do czynów; też jakoś 5-6 lat wstecz;
uważam, że postępuję właściwie
O partiach na które mógłbym głosować pisałem powyżej natomiast te dwie których nie omówiłem, a równiez na nie oddawałem niegdyś swoje głosy:
~~PIS to sekta nastawiona WYŁĄCZNIE na odebranie władzy konkurentom nawet kosztem dobra kraju (myślę, że gdyby była szansa na zbudowanie autostrady przed EURO 2012, a inwestycja nie byłaby dobrze pilnowana niektórzy członkowie tej partii nocami by niszczyły co się da),
Członkowie partii nie myslą samodzielnie i powtarzaja tylko to co powie prezes, gospodarce szkodzili, gdy rządzili - to zły wybór
~~PO stała się bezideowa przyjmując narodowców i popierając działaczy związanych ze starym systemem, a jej szef klubu wyparł się publicznie rowiązań liberalnych i przypomina mi teraz von Smallhausena (zastępcę Otto Fliecka z gestapo w serialu komediowym "Allo, allo"); to nie dla mnie, choć pewnie nieco lepszy wariant niż poprzedników

PS mój okres udziały w wyborach to 1990 -2005, z tym że ostatnie 3 lata już bez emocji

_________________
ka?dy ?piewa razem z nami:
"precz, precz, precz z komunistami"
Jakub Sienkiewicz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Pawel Sabuda



Dołączył: 02 Lis 2008
Posty: 368

PostWysłany: Sro Cze 22, 2011 10:45 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Irku -PiS nie chce władzy. A b. dokładnie - Jar Kacz jej nie chce. I ma rację. Polska wersja greckiej jatki, europlajta 2012 - po co mu to?
Jako przeor cierpiących i nauczających - znacznie lepiej się czuje. Ostatnio ujawnił, że chciałby sam się zesłać na sybir. Jaruś Wędrowniczek -patrz Pan!

Programów partyjnych nie czytaj. To czysta papka dla ludu. Zresztą w ramach euro-nowomowy partie już nie mówią o programie, tylko o pomysłach. Jak chłopcy w piaskownicy - mają pomysły na nowe zabawy.

W październikową niedzielę idź na spacer z psem. Nawet, jeśli go nie masz.

_________________
Pawel Sabuda
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Ireneusz Głażewski



Dołączył: 15 Sty 2009
Posty: 382

PostWysłany: Pią Cze 24, 2011 11:46 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pawel Sabuda napisał:
Irku -PiS nie chce władzy. A b. dokładnie - Jar Kacz jej nie chce.


Tak do tego nigdy nie podchodziłem, ale jak patrzę na ową kwestię z dystansu czasu i przeglądając w pamięci wydarzenia to nie wykluczam, że to Twoja kolejna przenikliwa [przenikająca JK] teoria; widzę, że masz ich sporo, zatem nie musisz ubolewać, że tę czy inną ktoś Ci podpieprzył :pirat:
Szczególnie wydaje się tu trafny podział na PiS i Prezes... tego też nigdy nie robiłem i zaraz zacznę Ci zazdrościć... :silent:


Cytat:
Programów partyjnych nie czytaj.


Teraz już je omijam, ale bywało, że wpadło coś w ręce...
Kiedyś było to nawet obowiązkowe... !
Przypomnę, w '93 każdy kandydat do parlamentu (z list KPN) dostał taki zestaw książek z naszym programem na każdy możliwy temat; prawdopodobnie tylko ja to przeczytałem w całości, a może byli jeszcze jacyś hobbyści no i zapewne autorzy poszczególnych cząstkowych programów.
Najciekawsze, że ja się do parlamentu nie wybierałem bo mnie inspirował samorząd, ale zwolniło się niespodziewanie miejsce w okręgu, gdzie przyjechałem wspierać na różne sposoby naszych kandydatów, a że było to tuż przed rejestracją to dopisali ===> mnie ... (oczywiście za moją zgodą)
Dzięki temu co dostałem i jako tako przyswoiłem mogłem się śmiać z innych kandydatów, innych komitetów, gdy ci mówili, że mają program, a jeszcze bardziej, gdy oznajmiali, że ===> my go nie mamy...
...dobre były czasy...i ciekawe
no i programy były ambitniejsze, ludzie kłócili się o coś


Cytat:
W październikową niedzielę idź na spacer z psem. Nawet, jeśli go nie masz.


Ok, psa nie mam, ale na spacer się udam...
...chyba, że aura nie pozwoli

_________________
ka?dy ?piewa razem z nami:
"precz, precz, precz z komunistami"
Jakub Sienkiewicz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Administrator
Site Admin


Dołączył: 04 Maj 2008
Posty: 9116

PostWysłany: Wto Wrz 13, 2011 7:53 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Nie chcą wybierać "jedynek"
Wtorek, 13 września (05:54)

Studenci i pracownicy uczelni namawiają, by w nadchodzących wyborach nie głosować na liderów list - informuje "Rzeczpospolita".

Uzasadniają to tym, że "jedynki" swoją pozycję zawdzięczają wpływom w partii, a nie rzeczywistym osiągnięciom w działalności społecznej.

"Głosuj na którą partię chcesz, ale nie pozwól sobą manipulować! Nie popieraj jedynek! Możemy zrobić im STOP!!!" - nawołują na portalach społecznościowych organizatorzy akcji "Stop jedynkom".

Pomysłodawcy akcji, głównie studenci i doktoranci krakowskiego Uniwersytetu Pedagogicznego, przez internet koordynuja działania: przygotowują ulotki, esemesy. Chcą, by kulminacja akcji nastąpiła krótko przed wyborami.

"Chodzi nam przede wszystkim o promocję nowych ludzi w polityce" - tłumaczy prof. Andrzej Piasecki z UP, jeden ze współorganizatorów akcji, popieranej także przez historyka prof. Antoniego Dudka.

Politykom, a zwłaszcza "jedynkom" akcja zdecydowanie się nie podoba.


http://fakty.interia.pl/raport/wybory-parlamentarne-2011/news/namawiaja-sie-by-nie-glosowac-na-jedynki,1693994

======================================

Pomysł Rafała Ziemkiewicza podchwycony obecnie przez środowisku jednej z krakowskich szkół wyższych, uważam za utopijny. To surogat bojkotu, który jest zdecydowanie bardziej wyrazisty i który w obecnej sytuacji wydaje się jedynym logicznym zachowaniem.

Każde głosowanie oznacza podjęcie tej gry, w którą bękarty OS usiłują nas wciągnąć i legitymowanie ich rządów. A głosy oddane na niższe numery i tak będą zaliczone liderom listy, czyli de facto "jedynkom".
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 06 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Wto Gru 06, 2016 9:12 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Administrator
Site Admin


Dołączył: 04 Maj 2008
Posty: 9116

PostWysłany: Sro Wrz 14, 2011 8:53 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Znalezione w Internecie:

Cytat:
Apel - Zostań w domu!

Po obejrzeniu ostatniej debaty w TVP, gdzie kandydaci ścigali się, kto potrafi zawrzeć mniej treści w swoich słowach, przełączyłem telewizor na inny kanał. Chwilę później usłyszałem, gdy młoda pani uśmiechając się do mnie, arbitralnym tonem poczucia opowiadania prawd oczywistych, powiedziała - najważniejsze jest iść na wybory.

Wtedy mnie krew zalała. Kto do jasnej cholery wymyślił to hasło?

Po co do diabła namawiać do chodzenia na wybory osoby, które nie mają zielonego pojęcia na kogo głosują? Czy to nie przypadkiem tacy ludzie, wybierają potem osoby, które niczego sobą nie reprezentują, oprócz ładnego garnituru?

Ale jak rozpoznać, czy jesteś w grupie tych, którzy powinni iść na wybory, czy może tych, którzy powinni zostać w domu?

Moja dedukcja:

Jeżeli masz JAKIEŚ poglądy, to zagłosujesz na osobę, która zamierza je wprowadzić w życie.
(...)
A jeśli chcesz zagłosować na jakiegoś bezpłciowego kandydata, to powiedzmy sobie szczerze, sam zapewne nie masz bladego pojęcia, co należy zrobić, by było lepiej i dlatego lepiej by było, byś został w domu.

Jeżeli TY drogi wyborco nie masz poglądów i głosujesz na człowieka, który, jak ty, nie ma żadnych, to po jaką cholerę w ogóle fatygujesz się do urny?

Tylko dlatego, że zobaczyłeś fajne reklamy drzew?

Bo jakaś laska na ekranie powiedziała ci "idź na wybory"?

Bo ktoś zrobił zatroskaną minę na wałach przeciwpowodziowych?

Jeżeli uważasz, że hasło - "nie ważne na kogo głosujesz, tylko idź na wybory" - jest po prostu idiotyczne w swojej istocie, to powiedz o apelu innym. Może się zastanowią. A jeśli nie, to trudno. To zmarnujesz im kolejne 30 sekund życia.

Bo moim zdaniem, to NA KOGO się głosuje ma decydujące znaczenie. I ten, kto ocenia kandydata po kolorze krawata, powinien dla dobra wszystkich, zostać w domu.

Wobec tego promuję niniejszym hasło - ZOSTAŃ W DOMU"


http://pokazywarka.pl/zostanwdomu/#zdjecie505843

====================================
A propos - czy w trwającej kampanii wyborczej ktokolwiek (dziennikarze, komentatorzy, konkurenci polityczni) rozliczył polityków z dotrzymania wyborczych obietnic?

Czy ktokolwiek jeszcze pamięta, co obiecywali PO i PSL 4 lata temu?

Jeżeli nie rozliczamy polityków z realizacji ich programu, to jaki sens mają wybory?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum polonus.forumoteka.pl Strona Główna -> SPRAWY BIEŻĄCE Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group