Forum polonus.forumoteka.pl Strona Główna polonus.forumoteka.pl
Archiwum b. forum POLONUS (2008-2013). Kontynuacją forum POLONUS jest forum www.konfederat.pl
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

B. Sonik - Nie tak załatwia się polskie sprawy (i reakcje)

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum polonus.forumoteka.pl Strona Główna -> SPRAWY BIEŻĄCE
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Administrator
Site Admin


Dołączył: 04 Maj 2008
Posty: 9116

PostWysłany: Pon Kwi 20, 2009 6:31 am    Temat postu: B. Sonik - Nie tak załatwia się polskie sprawy (i reakcje) Odpowiedz z cytatem

Cytat:
19.04.2009 - 15:48

Nie tak załatwia się polskie sprawy


Od 10 dni jestem przedmiotem nagonki. Od 10 dni trwa polowanie na europosłów Platformy Obywatelskiej. Do dzisiaj nie zabierałem głosu, ponieważ uważam, że w polskiej polityce za dużo jest awantur, a za mało realnej pracy.

Ale miarka się przebrała. Przerywam milczenie bo manipuluje się opinią publiczną, okłamuje ludzi i do politycznej zagrywki używa zamęczonego przez UB bohatera - rotmistrza Pileckiego.

Dzisiaj tylko nikły procent Polaków wie kim był rotmistrz Pilecki. W Europie nie zna go nikt. Gdyby nawet wszyscy polscy europosłowie bez wyjątku głosowali za poprawką zgłoszoną przez posłankę Fołtyn-Kubicką z PiS i tak nie zostałaby przegłosowana.

Bo posłanka dała przykład jak działać nie należy.

Chyba, że nie chodziło jej o skuteczność, tylko o wplecenie rotmistrza Pileckiego w walkę wyborczą w okresie przedwyborczym.



Osiem miesięcy temu w Parlamencie Europejskim zaproponowałem aby symbolami polskiego oporu wobec systemu komunistycznego stali się rotmistrz Pilecki, Stanisław Pyjas oraz ksiądz Popiełuszko. Dla tej sprawy uzyskałem poparcie PO oraz potężnej frakcji EPP. Do inicjatywy przyłączyły się inne państwa Unii Europejskiej, które przeszły przez doświadczenie komunizmu.

Za kilka dni ukaże się w wielotysięcznym nakładzie – po angielsku - książka na ten temat i zostanie 22 kwietnia rozdana w Warszawie uczestnikom europejskiego kongresu Partii Ludowej, na który przyjedzie kilkuset delegatów z całej Europy.

Kto Europę zna ten wie, że Zachód nie zna historii naszej części kontynentu. To skutkuje niezrozumieniem absolutnie współczesnym, rzutuje na politykę bieżącą i nasze interesy współczesne. Prowadzi do nieporozumień. Jest więc szkodliwe i niebezpieczne dla Polski i dla Europy.

Dlatego po 2 latach starań - z mojej inicjatywy - ale też z pomocą prof. Roszkowskiego (z Pis) doprowadziłem do stworzonej specjalnie dla Parlamentu Europejskiego wystawy „Wygnańcy”. Oglądający ją przeżyli szok dowiadując się o skali przesiedleń Polaków. Dlatego sprowadziłem do Parlamentu Europejskiego film « Katyń ». Na projekcję przyszło więcej posłów i pracowników Komisji Europejskiej niż było miejsc. Byli pod ogromnym wrażeniem relacjonowanych faktów, gdyż większość o Katyniu nie słyszała (!!!) i dopiero z filmu dowiedzieli się, że Polska została napadnięta i przez Niemcy i przez Związek Sowiecki.

Rezonans projekcji był ogromny. „Zbrodnia w Katyniu jest częścią europejskiej historii - oświadczył przewodniczący Parlamentu Europejskiego Hans-Gert Poettering. Uznanie tej sprawy za ważną dla wszystkich posłów zrzeszonych w EPP było istotne. Dziś nauczyciele historii w krajach UE pokazują uczniom film. A premier Berlusconi wezwał przywódców europejskich by zobaczyli « Katyń ».



Wrzaskiem i krzykiem w Polsce - nie osiąga się celów w Europie.



PRAWDA I FAŁSZ O POPRAWCE DOTYCZĄCEJ ROTMISTRZA PILECKIEGO DO REZOLUCJI PE POTĘPIAJĄCEJ NAZIZM I KOMUNIZM



Przygotowania do uchwalenia rezolucji potępiającej nazizm i komunizm rozpoczęto wiele miesięcy temu w grupie EPP. 25 marca z inicjatywy czeskiej posłanki Jany Hydaskovej odbyła się w Strasburgu debata zatytułowana „Sumienie europejskie i totalitaryzm”. Zabrałem w niej głos upominając się o uwzględnienie w tekście rotmistrza Pileckiego. (Zapis wideo wystąpienia na mojej stronie internetowej http://www.boguslawsonik.pl/opinie_wystapienia.php).

Lewica kategorycznie nie chciała się zgodzić by zrównywać zbrodnie komunistyczne z nazistowskimi. Chodziło więc o to by stworzyć dokument, który będzie przegłosowany mimo opozycji socjalistów i komunistów. Z dużym trudem uzyskaliśmy porozumienie wszystkich zwolenników rezolucji. Do tekstu został wprowadzony zapis, że „należy pamiętać o tych, którzy przeciwstawiali się totalitarnym reżimom i powinni mieć miejsce w świadomości Europejczyków jako bohaterowie epoki totalitaryzmu ze względu na swe zaangażowanie, wierność ideałom, honor i odwagę”.

Zapis ten zaakceptowała również grupa UEN, której członkiem jest Prawo i Sprawiedliwość. Za wspólnym porozumieniem przyjęto, iż ogólnoeuropejskim dniem pamięci ofiar reżimów totalitarnych będzie 23 sierpnia - dzień ustalenia między Stalinem a Hitlerem paktu, znanego jako pakt Ribbentrop-Mołotow, czyli podziału Europy na strefę okupacji nazistowskiej i komunistycznej.

2 kwietnia, w głosowaniu nad rezolucją skupiliśmy wysiłki na odrzuceniu poprawek Europejskiej Partii Socjalistycznej, która za wszelką ceną nie chciała dopuścić do postawienia znaku równości między zbrodniami komunizmu i nazizmu.

W tej sytuacji żadna dodatkowa poprawka nie miała szans na uchwalenie. Przeciwnie – było to działanie szkodliwe, bo stawiające pod znakiem zapytania skuteczność całej inicjatywy. W dodatku sytuujące Polaków w opozycji do wszystkich innych krajów, które cierpiały wskutek komunizmu. Ich bohaterowie również ginęli na skutek komunistycznego reżimu i należało wcześniej przekonać ich do poparcia polskiej inicjatywy.

Nie wystarczy - po porażce - otrąbić swe dobre chęci, bo dobrymi chęciami jest piekło brukowane. Aby być skutecznym trzeba być wiarygodnym, prawdomównym i nie łamać zaakceptowanych wcześniej reguł. Inaczej jest się szkodnikiem.

Nieudolna pani Fołtyn-Kubicka nie była zdolna przekazać nam skutecznie prośby o poparcie jej poprawki (podczas głosowania przed oczami mamy tylko numer, a nie treść poprawki) i doprowadziła do tego, co nazwane jest błędem technicznym w głosowaniu, skorygowanym przez nas specjalnym oświadczeniem. (co jest zgodne z regulaminem PE).

Ta nieudolność posłanki zresztą nie dziwi, gdyż Fołtyn-Kubicka, prezentująca się obecnie w Polsce jako główna orędowniczka uczczenia pamięci rotmistrza Pileckiego nie była nawet w stanie zorganizować w Parlamencie Europejskim wystawy poświęconej tej postaci w okresie poprzedzającym debatę nad rezolucją.

Nie tak załatwia się polskie sprawy,

tak można wyłącznie zaszkodzić.



Bogusław Sonik

Poseł do Parlamentu Europejskiego


Cytat:
To co Pan pisze w zaden sposob nie wyjasnia glosowania przeciwko poprawce i pozniejszego korygowania glosowania, gdy sprawa wyszla na jaw. Blad techniczny to dosc kiepskie tlumaczenie zwazywszy, ze takiego bledu nie popelnil nikt z frakcji UEN oraz m.in. Pinior i Rosati.

Kolejna sprawa. Jezeli, jak Pan twierdzi, pomysl Foltyn-Kubockiej byl do bani, to dlaczego wsparl go Pan w debacie 25 marca popierajac ustanowienie Międzynarodowego Dnia Bohaterów Walki z Totalitaryzmem?

"Pani Przewodnicząca! Wspólnota Europejska musi dołożyć starań, aby zachować pamięć o bohaterach i nie pozwolić na trywializację zbrodni totalitarnych. Losy tych, którzy stawiali opór, których, jak rotmistrza Pileckiego, zamordowano powinny być nam szczególnie bliskie, również dlatego, że to właśnie wśród antynazistów i antykomunistów zrodziła się idea integracji europejskiej, która zapobiegałaby przyszłym konfliktom i rozwojowi reżimów totalitarnych po zakończeniu wojny.

Organizacja Międzynarodowego Dnia Bohaterów Walki z Totalitaryzmem stałaby się krokiem w stronę wspólnego rozumienia europejskiej historii XX wieku, zwalczania wzajemnych uprzedzeń i ignorancji w stosunku do faktów historycznych. Zachowanie w pamięci Europejczyków zbrodni reżimów totalitarnych – nazistowskiego i komunistycznego – daje nadzieję, że ten nasz kontynent już nigdy nie będzie sceną równie tragicznych wydarzeń"

Kolejna sprawa. Dlaczego Pan twierdzi, ze zadna poprawka do tekstu "kompromisowego" nie miala szans, skoro ze stron internetowych PE wynika, ze czesc poprawek przeszla?

I na koniec. Czy Panskim zdaniem kiepskie szanse na poparcie danej inicjatywy oznaczaja, ze nalezy glosowac przeciwko niej, chocby byla sluszna? Przeciez doskonale zdaje Pan sobie sprawe, ze juz samo konsekwentne mowienie o jakims projekcie sprawia, ze zaczyna on budzic wieksze zainteresowanie i przez to stwarza sie warunki do zrealizowania go w przyszlosci. Tymczasem wy przez swoje "nie" doprowadziliscie do tego, ze w oczach postronnych kwestia Pileckiego moze uchodzic za kontrowersyjna nawet wsrod Polakow.



Mnie Pan swoimi wyjasnieniami nie przekonal. Glosowaliscie przeciwko Pileckiemu, bo poprawka byla "pisowska". Ot i cala tajemnica.

ronson


Cytat:
Staram się maksymalnie życzliwie (taką już mam naturę) wniknąć w Pańskie intencje oraz w zaprezentowany wyżej sposób rozumowania, ale przychodzi mi to z wielkim trudem.

Nawet jeżeli bowiem uznał Pan (i Pańska frakcja) poprawkę honorującą rtm. Pileckiego za szkodzącą całości rezolucji, to jako Polak powinien Pan głosować za nią bez względu na to, kto ją zgłosił i jakie miała szanse bycia uchwaloną.

Rozumiem, że w Parlamencie Europejskim często musi dochodzić do konfliktu sumienia pomiędzy byciem lojalnym członkiem swojej frakcji, a reprezentantem państwa, z którego zostało się wybranym. Ale w tak symbolicznej sprawie o podłożu patriotycznym gorące serce zawsze winno wziąć górę nad chłodnym rozumem i jestem przekonany, że zrozumieliby to wszyscy członkowie Pańskiej frakcji.

Zupełnie pokrętne jest natomiast wycofanie się z pierwotnej decyzji, ponieważ dopuszczalna dziwacznym regulaminem PE zmiana głosu w tej sprawie (ale dopiero w momencie, kiedy Porozumienie Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie nagłośniło tę sprawę, a na pierwszą kolumnę wziął ją "Nasz Dziennik") pozostaje w sprzeczności z całym Pana wywodem.

Zachował się Pan tak, że w końcu nie wiem, jakie jest Pańskie rzeczywiste zdanie w tej materii. A może Pan już nie ma własnego zdania, tylko posłusznie realizuje wytyczne swojej frakcji, co jest godne pochwały w wielu sprawach, ale nie w takich jak będąca przedmiotem dyskusji.

I jeszcze jedno: nazywanie odkrywania prawdy nagonką nie przystoi odważnemu człowiekowi, za jakiego zawsze Pana miałem, zarówno w latach 70. i 80., jak i ostatnio, kiedy często bronił Pan w PE właściwego spojrzenia na polską historię najnowszą.

Kubeł zimnej wody przydaje się każdemu politykowi, który - jak słusznie zauważyła (choć może w nadmiernie ostrych słowach) część komentatorów Pańskiego wpisu - zatracił polskie azymuty w Brukseli. Znając Pańskie piękne dokonania z dawnych lat tuszę, iż ta kuracja przyniesie w ostatecznym efekcie dobry efekt mocniejszego zakorzenienia się w rodzimej glebie i narodowych imponderabiliach.

Przyda się Panu jednak kilka lat refleksji poza Parlamentem Europejskim, czego zażądało od wszystkich głosujących podobnie jak Pan polskich eurodeputowanych POKiN.
Sowiniec


Ostatnio zmieniony przez Administrator dnia Pon Kwi 20, 2009 6:36 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 10 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Sob Gru 10, 2016 11:43 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Administrator
Site Admin


Dołączył: 04 Maj 2008
Posty: 9116

PostWysłany: Pon Kwi 20, 2009 6:35 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Z bloga Michała Tyrpy (publicysta, Prezes Fundacji Paradis Jadaeorum)
Cytat:

Pętactwo Bogusława Sonika

Miałem nie zabierać głosu w tej sprawie przed otrzymaniem odpowiedzi ze strony red.Pawła Lisickiego z "Rzeczpospolitej", któremu przedwczoraj zaproponowałem publikację tekstu przekazanego w dniu 14 b.m. redakcji "Polska The Times" (17 b.m. red.Andrzej Godlewski, szef działu "Opinie" wycofał się ze złożonej przed Świętami przez Pawła Fąfarę zgody na opublikowanie mojego artykułu).

Ponieważ jednak w dniu dzisiejszym doszło do horrendalnego spiętrzenia absurdu i złej woli, zmuszony jestem przerwać milczenie.

Poseł Bogusław Sonik w tekście pt."Nie tak załatwia się polskie sprawy" łaskawie udziela reprymendy Hannie Foltyn-Kubickiej.

Zakładając poczytalność i uczciwość posła Sonika, zadaję sobie pytanie, jak daleko można posunąć się w arogancji i przysłowiowym odwracaniu kota ogonem.

Osoby słabo zorientowane co do faktów (a do takich osób - na co mam dowody - nie należą europosłowie PO) uprzejmie informuję, że projekt ustanowienia 25 maja europejskim Dniem Bohaterów Zmagań z Totalitaryzmem stanowi jeden z celów zainaugurowanej ponad rok temu akcji społecznej "Przypomnijmy o Rotmistrzu" ("Let's Reminisce About Witold Pilecki"). Z dostępnej na kliknięcie, bogatej dokumentacji wynika, że zainaugurowana w styczniu 2008 r. oddolna inicjatywa Fundacji Paradis Judaeorum ma charakter ponadpolityczny i ponadpartyjny.

Oczywiście zdaję sobie sprawę, że w oczach niektórych polityków (a także urzędników z politycznego nadania) inicjatywy społeczeństwa obywatelskiego jawią się jako zagrożenie, a nawet przeszkoda do usunięcia.

Nie raz w ciągu ostatnich miesięcy akcja "Przypomnijmy o Rotmistrzu" traktowana była (i to przez przedstawicieli różnych opcji) zgodnie z zasadą "spieprzaj dziadu!"

Wbrew tym doświadczeniom, skala dobrej woli tzw. zwykłych ludzi, którzy uaktywnili się (i nadal uaktywniają) w ramach naszej inicjatywy napawa optymizmem. Programista z Jaworzyny Śląskiej, masażysta z Olkusza, studentka z Konina, sekretarka z Niepołomic etc.etc. dążą do realizacji celów naszej akcji dlatego, że są świadomymi obywatelami, wrażliwymi na pewne wartości. A nie dlatego, że popierają jakąś partię, a zwalczają inną.

Co ciekawe, ów wymiar obywatelskiej dojrzałości nie jest obcy takim osobom, jak polscy posłowie grupy socjalistycznej w Parlamencie Europejskim: Dariusz Rosati, Józef Pinior i Bogdan Golik. Ba! Nie jest ono obce także Małgorzacie Handzlik i Filipowi Kaczmarkowi, którzy nie pomylili się w głosowaniu 2 kwietnia b.r.!

Wymienionej piątce dzisiaj serdecznie podziękowałem za ich postawę.

Fakty mówią same za siebie. Niezorientowanych zapraszam do przejrzenia dokumentów dostępnych od stycznia ubiegłego roku pod moimi "macierzystymi" adresami.

I jeszcze jedno. Po starej znajomości apeluję do pana posła Bogusława Sonika o opamiętanie. Poseł Sonik naprawdę nie chciałby, żebym był bardzo wylewny odnośnie jego zaangażowania w przywracanie w Europie pamięci o Rotmistrzu Pileckim i Bohaterach Zmagań z Totalitaryzmem.

Czytając niedawne teksty Artura Nicponia i Jerzego Bukowskiego miałem poczucie pewnego zakłopotania ostrością ich reakcji. Dzisiejszy głos posła Sonika sprawił, że z większym zrozumieniem odnoszę się do ich postulatów.

Wszystkim, którzy nie są w stanie patrzyć na świat inaczej, niż przez pryzmat partyjniactwa, uroczyście oświadczam: dopóki nie zlikwidowano w Polsce społeczeństwa obywatelskiego, nie pozwolimy na upartyjnienie Rotmistrza. Nie pozwolimy, na upartyjnienie tego, co święte.

A politykom życzę więcej pokory wobec faktów. I odrobinę szacunku do obywateli.



W oczekiwaniu na zaproszenie na łamy (bądź odmowę zaproszenia) ze strony dziennika "Rzeczpospolita" w tym miejscu stawiam kropkę.


http://mementomori.salon24.pl/595313.html
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Administrator
Site Admin


Dołączył: 04 Maj 2008
Posty: 9116

PostWysłany: Pon Kwi 20, 2009 7:04 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:

Kłamstwo ma krótkie nogi

Oświadczenie Poseł do Parlamentu Europejskiego, Hanny Foltyn - Kubickiej
w sprawie wypowiedzi Pana Posła Sonika dotyczących rezolucji Parlamentu Europejskiego
honorującej rotmistrza Witolda Pileckiego

W związku z opierającymi się na oszczerstwach i nieprawdzie wypowiedziach Pana Posła Bogusława Sonika, dotyczących głosowania posłów EPP- ED w sprawie ustanowienia dnia 25 maja (rocznicy śmierci Rotmistrza Pileckiego), dniem Bohaterów Walki z Totalitaryzmami oświadczam, że przedstawione przez Pana Sonika stanowisko jest nieprawdziwe i stanowi wyłącznie próbę ukrycia niekompetencji Posłów PO i PSL.

Pan Poseł Sonik w swojej wypowiedzi usiłuje obarczyć mnie odpowiedzialnością za nieudolność Posłów Platformy Obywatelskiej, którzy udowodnili, że przez pięć lat urzędowania w Parlamencie Europejskim nie nauczyli się tak naprawdę głosować. Opiera się na kłamliwym zdaniu „Nieudolna pani Fołtyn-Kubicka nie była zdolna przekazać nam skutecznie prośby o poparcie jej poprawki (podczas głosowania przed oczami mamy tylko numer, a nie treść poprawki) i doprowadziła do tego, co nazwane jest błędem technicznym”. Jest to kłamstwo, czego dowodem jest moja wiadomość z 1 kwietnia, mająca formę krótkiego przypomnienia, którą wysłałam do wszystkich polskich Posłów w Parlamencie Europejskim: „Zwracam się z prośbą o poparcie poprawek nr 2, 3 oraz 12 podczas jutrzejszego głosowania nad rezolucją "Europejskie sumienie a totalitaryzm. Celem tych poprawek jest dodanie do tekstu odniesienia do bohaterskich czynów Rotmistrza Witolda Pileckiego oraz wezwanie do ustanowienia 25 maja Międzynarodowym Dniem Bohaterów Walki z Totalitaryzmem (…)".


Pomimo tego Poseł Sonik zagłosował przeciw moim propozycjom, wbrew wcześniejszym ustaleniom, a także nie znalazł czasu na zapoznanie się z korespondencją, co w pracy Posła do Parlamentu Europejskiego jest niezwykle istotne. Ten fakt bardzo dobitnie świadczy o jego niekompetencji i podważa zasadność ponownego wybierania takich deputowanych.

Pragnę przy tym wyrazić głębokie ubolewanie, że sprawa Rotmistrza Pileckiego stała się przedmiotem walki politycznej, prowadzonej za pomocą oszczerstw i kłamstw. Nie było to bynajmniej moim zamiarem. Zagadnieniem uhonorowania tego bohatera, zajęłam się jeszcze zanim podjęłam decyzję o ponownym kandydowaniu do Parlamentu Europejskiego. Zawsze podkreślałam, że nikt nie ma prawa zawłaszczać tej postaci dla własnych celów politycznych. Byłam przekonana, iż inicjatywa upamiętnienia wybitnego Polaka stanie się przykładem współdziałania wszystkich polskich Posłów w Parlamencie Europejskim, niezależnie od poglądów politycznych.

Do działań na rzecz upamiętnienia Rotmistrza Witolda Pileckiego zainspirowała mnie działalność Michała Tyrpy, prezesa fundacji „Paradis Judaeorum”. Instytut Pamięci Narodowej zorganizował w Parlamencie Europejskim wystawę i konferencję dotyczącą życia i okoliczności śmierci Rotmistrza. Wszyscy Posłowie otrzymali także pięknie wydaną publikację traktującą o Rotmistrzu Pileckim w językach polskim i angielskim. Poseł Sonik zarzucając mi „nieudolność” w promowaniu inicjatywy, mającej na celu upamiętnienie Rotmistrza Pileckiego, zarzuca mi fakt, iż nie zorganizowałam wystawy, dotyczącej osoby Rotmistrza. Przypominam Panu Sonikowi, iż zgodnie z regulaminem każdy Poseł do Parlamentu Europejskiego może zorganizować jedną wystawę podczas swojej kadencji. Ja swój limit wykorzystałam przygotowując cieszącą się sporym zainteresowaniem wystawę „The Baltic Europe”, obrazującą zagrożenia ekologiczne jakie niesie ze sobą budowa przez rosyjsko – niemiecką spółkę „Gazociągu Północnego”.

Aby ukryć przed wyborcami swoją haniebną postawę posłowie PO postanowili zasłonić się „problemami technicznymi”, co jest absurdalnym wykrętem, biorąc pod uwagę fakt, iż dwoje wywodzących się z tego ugrupowania Posłów poparło poprawki mojego autorstwa. Obecnie usiłuje się wmówić opinii publicznej, że to ja jestem odpowiedzialna za techniczną stronę głosowania PO w Parlamencie Europejskim. Jeśli ta absurdalna teza byłaby prawdziwa, jaki byłby sens wybierania ich do tej instytucji?

W tej chwili prowadzę konsultacje z moimi prawnikami, gdyż zamierzam podjąć działania mające na celu dokładne wyjaśnienie polskim wyborcom całej sprawy. Dlatego też nie wykluczam złożenia w najbliższym czasie wniosku o sprostowanie nieprawdziwych informacji rozpowszechnianych przez Pana Sonika.

Uważam, że polscy Posłowie do Parlamentu Europejskiego, którzy głosowali przeciwko tym poprawkom powinni po prostu przeprosić Polaków, zamiast brnąć dalej w głoszenie oczywistej nieprawdy.


http://foltynkubicka.salon24.pl/621976.html
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Administrator
Site Admin


Dołączył: 04 Maj 2008
Posty: 9116

PostWysłany: Pon Kwi 20, 2009 8:39 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nasz Przyjaciel - Jerzy Bukowski w dyskusji z Bogusławem Sonikiem w TVP Kraków na temat głosowania w Europarlamencie w sprawie poprawki dotyczącej rotmistrza Pileckiego:

http://ww6.tvp.pl/6273,20090420900687.strona
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum polonus.forumoteka.pl Strona Główna -> SPRAWY BIEŻĄCE Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group