Forum polonus.forumoteka.pl Strona Główna polonus.forumoteka.pl
Archiwum b. forum POLONUS (2008-2013). Kontynuacją forum POLONUS jest forum www.konfederat.pl
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Smoleńska katastrofa
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4 ... 10, 11, 12  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum polonus.forumoteka.pl Strona Główna -> SPRAWY BIEŻĄCE
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Administrator
Site Admin


Dołączył: 04 Maj 2008
Posty: 9117

PostWysłany: Wto Kwi 13, 2010 8:57 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Post scriptum do komentarza w sprawie pochówku Pary Prezydenckiej

Decyzja zapadła: oznajmił ją gospodarz Katedry Wawelskiej, Jego Eminencja ks. abp Stanisław kardynał Dziwisz – Para Prezydencka jednak spocznie na Wawelu. Z ust tego hierarchy Kościoła padło także potwierdzenie wcześniejszej, nieoficjalnej, informacji, iż decyzję w sprawie wyboru miejsca pochówku pozostawiono Rodzinie Zmarłych, co wielu uważało dotąd za potwarz i wymysł wrogów śp. Prezydenta.

Sprzeciwiać się decyzjom już niepodobna. Trzeba jednak, zamykając sprawę powiedzieć otwarcie: to gruby błąd, który w pierwszej kolejności zemści się na inicjatorach tego pomysłu. Dziś, w obliczu ogromu tragedii, podlece musieli umilknąć albo nawet udawać żałobę; jutro będą mogli – mając za usprawiedliwienie tę przesadę – odzyskać rezon i wrócić do "mowy nienawiści".

Lecz fatalne skutki będą bardziej dalekosiężne i dotyczące całej wspólnoty polskiego losu. Po raz kolejny bowiem, i jeszcze bardziej jaskrawo, złamano zasadę ponadpartykularnego charakteru religijno-politycznego sanktuarium Królestwa Polskiego. Zerwanie tej tamy może w dalszej kolejności skutkować tym, że każda partia będzie chciała odtąd umieścić "swojego" prezydenta pośród królów. Już na horyzoncie widnieje prawdopodobieństwo pochówku tam kiedyś Lecha Wałęsy, a kto wie – może ktoś, i to zapewne w bliższej przyszłości, zgłosi nawet pomysł pochowania na Wawelu "prezydenta" Wojciecha Jaruzelskiego?

Tym, co widać w tej chwili jak na dłoni jest skażona w samej swojej istocie natura reżimu republikańsko-demokratycznego, w którym nikt i nigdy nie może być personifikacją całości. Republikańscy politycy mogą być najlepszymi ludźmi, gorącymi patriotami, najdzielniejszymi wodzami i najgenialniejszymi mężami stanu, ale zawsze będą tylko przywódcami tej części społeczeństwa, która się z nimi utożsamia, zawsze też będą napotykać sprzeciw innej jego części. Nigdy nie będą mogli reprezentować, w ścisłym tego słowa znaczeniu, Polski. To nieusuwalna wada strukturalna porządku takiego corpus politicum, które nie ma Głowy, nie ma swojego „pana przyrodzonego”. Jeśli zaś nie ma Królestwa, to roztropność nakazywałaby zawrzeć wrota podziemi katedry na Wawelu, aby naród mógł obcować tam duchowo z tymi, którzy z samej swojej natury tylko łączą, nigdy nie dzielą.

I jeszcze jedna kwestia, którą koniecznie należy podnieść. Nigdy dotąd, "zrównując" z królami narodowych bohaterów, których religijna ortodoksja była przecież w każdym wypadku wątpliwa (deista Kościuszko, formalny apostata Piłsudski, wolnomularze Poniatowski i Sikorski), nie posunięto się do tego, aby grzebać wraz z nimi ich małżonki. Dotąd są tam pochowane jedynie małżonki monarchów ukoronowane na królowe Polski. Odtąd pośród nich, przede wszystkim zaś obok patronki naszego Królestwa, św. Jadwigi Andegaweńskiej, z Bożej łaski króla Polski, będzie spoczywać śp. prezydentowa Maria Kaczyńska, która publicznie przeczyła nauce moralnej Kościoła. Ból z powodu Jej strasznej, nagłej i niespodziewanej śmierci jak najbardziej skłania do modlitwy za Nią w intencji ocalenia Jej duszy przed potępieniem; nie usprawiedliwia natomiast takiego wieńczenia rodzącego się już, i skwapliwie podchwyconego przez media, swoistego kultu „humanitarnej świętej”.

Niepodobna również i w tym kontekście nie postawić pytania o rolę kościelnych strażników depozytu wiary, którzy najwidoczniej nie mają odwagi powiedzieć nie lekceważeniu ortodoksji katolickiej i zamknąć drzwi Świątyni Pańskiej przed faktycznym składaniem w niej hołdu jakiejś synkretycznej religii, złożonej z pierwiastków rozwodnionego, sentymentalnego chrześcijaństwa, patriotyzmu i świeckiego humanitaryzmu. Biskupi, którzy przez wieki zasiadali w wysokich krzesłach Senatu Królestwa Polskiego, zdają się dziś zapominać, że było to Regnum Orthodoxum.

Jacek Bartyzel


http://prawica.net/21517
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 17 Lis 2019
Posty: 123

PostWysłany: Nie Lis 17, 2019 12:55 am    Temat postu: Może Cię zaciekawi... Odpowiedz z cytatem

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Administrator
Site Admin


Dołączył: 04 Maj 2008
Posty: 9117

PostWysłany: Sro Kwi 14, 2010 9:46 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:

Konrad Piasecki: Panie ministrze, słysząc te dyskusje, widząc te demonstracje, protestujące przeciwko pochówkowi prezydenta na Wawelu, nie ma pan ochoty powtórzyć tego słynnego z polskiej historii zdania "ciszej nad tą trumną"?

Andrzej Duda: Nie wiem, po prostu nie wiem, co na ten temat myśleć. Z jednej strony myślę sobie tak, że gdzieś tam jest jakieś paręset osób, a z drugiej strony w Warszawie są tysiące, czy setki tysięcy nawet, które choćby wczoraj wyległy, by przywitać panią Marię Kaczyńską. Ludzie, którzy przychodzą codziennie pod Pałac Prezydencki - to z jednej strony. Z drugiej strony zdumiony jestem, dlatego że jednak w polskiej historii są pewne takie tradycyjne motywy. Takim tradycyjnym motywem jest to, że człowiek, który pełnił najwyższe stanowisko w państwie, który zginął na służbie tego państwa, jest chowany na Wawelu. To jest taka tradycja. Ostatnim takim człowiekiem był generał Sikorski i tak się właśnie stało. I - przyznam szczerze - to zachowanie, które teraz obserwujemy, to ono się wpisuje w taką próbę niszczenia osoby, z jaką mieliśmy do czynienia przez pewien czas. I to są chyba właśnie ci ludzie. To są chyba ci niszczyciele, którzy teraz podnoszą głowę, bo wiedzą, że temu człowiekowi, że Lechowi Kaczyńskiemu, który naprawdę był wielkim patriotą, był człowiekiem dla Polski ogromnie oddanym, zostanie po prostu zapewniona pamięć wieczna, jeżeli znajdzie się na Wawelu. I oni zdają sobie sprawę, bo to są ludzie inteligentni i nie chcą się z tym pogodzić po prostu, bo - nie wiem - bo nie są po prostu prawdziwymi patriotami.

Konrad Piasecki: Panie ministrze, żeby uciąć tę dyskusję. W jaki sposób ta decyzja został podjęta? To jest wspólna decyzja rodziny, episkopatu, kardynała Dziwisza, rządu polskich elit politycznych?
Reklama

Andrzej Duda: Oczywiście, że jest to wspólna decyzja rodziny i kardynała Dziwisza - co do tego nie może być żadnych wątpliwości, że ta decyzja musi być wspólna. Nie byłoby takiej decyzji, gdyby nie zgodził się na to kardynał Dziwisz. Nie byłoby takiej decyzji, nie byłaby ona możliwa. Oczywiście nie byłaby też możliwa, gdyby nie zgodziła się na to rodzina, aczkolwiek ja chciałbym z całą stanowczością zaznaczyć, bo to jest logiczne i każdy człowiek inteligentny to zrozumie, że dla rodziny ta decyzja jest bardzo trudna. Bo zarówno córka Lecha i Marii Kaczyńskich, Marta, mieszka daleko od Krakowa i to jest przecież Sopot, to jest kilkaset kilometrów od Krakowa i to dla w niej w sensie takim rodzinnym, w sensie takiego tego, co czuje w sercu, na pewno to jest problem. Ponieważ to przecież właśnie oznacza, że nie będzie mogła odwiedzać często grobu rodziców. Nie można być codziennie 600 kilometrów od domu po to, żeby odwiedzić grób bliskich. A przecież wiemy dobrze, że zwłaszcza w tym początkowym okresie, chcemy ten grób odwiedzać bardzo często. To jest jedna rzecz. Druga rzecz - brat, mama prezydenta Lecha Kaczyńskiego przecież mieszkają w Warszawie, to też nie jest blisko Krakowa. I przecież wiadomo, że to jest podobny problem dla tej części rodziny. Natomiast oni z drugiej strony zdają sobie sprawę z tego, że są pewne narodowe sanktuaria i jest pewna narodowa tradycja - tak, jak powiedziałem na wstępie rozmowy. Ludzie, którzy byli na czele państwa i będąc na czele państwa oddali za to państwo życie, w służbie temu państwu, są zgodnie z tradycją chowani na Wawelu. Taka jest polska tradycja.

Konrad Piasecki: Według mojej wiedzy to jest tak, że to raczej na nich wywierano naciski, że to im mówiono, że Lech Kaczyński powinien spocząć na Wawelu - rodzina była raczej sceptyczna, rodzina chciała pochować parę prezydencką w Warszawie na Cmentarzu Powązkowskim w grobie rodzinnym. Tak, że to nie jest tak, że ktoś miał tutaj taki polityczny pomysł, prawda?

Andrzej Duda: Ale panie redaktorze, to jest po prostu logiczne. Każdy inteligentny człowiek, który ma swoją rodzinę, zrozumie, że pochowanie bliskich 300 czy 600 kilometrów od domu to jest sprawa w pewnym sensie bolesna. No bo to oznacza, że nie będziesz mógł codziennie czy raz w tygodniu odwiedzić tego grobu. Każdy to rozumie i to nie jest łatwa decyzja. Ale z drugiej strony jest pewna państwowa tradycja, a to jest rodzina w takiej tradycji wychowana. I dlatego ze strony tej rodziny była zgoda, ale to w tych kategoriach trzeba postrzegać. To nie był pomysł rodziny, to była zgoda rodziny. I chciałbym, żeby to było jasno i wyraźnie zaakcentowane.

Konrad Piasecki: Lech i Maria Kaczyńscy spoczną w jednej krypcie obok siebie?

Andrzej Duda: Mam nadzieję, że pan prezydent spocznie wraz z małżonką. To było wspaniałe, kochające się małżeństwo, które miałem szczęście, zaszczyt, przez ten okres mojej pracy z panem prezydentem obserwować. Mam nadzieję, że spoczną razem.
(...)


http://www.rmf24.pl/opinie/wywiady/kontrwywiad/news-andrzej-duda-pogrzeb-na-wawelu-to-nie-byl-pomysl-to,nId,272587
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Administrator
Site Admin


Dołączył: 04 Maj 2008
Posty: 9117

PostWysłany: Sro Kwi 14, 2010 10:00 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
dlaczego zaden dziennikarz nawet się nie zająknął, ze mylnie podawano informacje o 4 podejściach we mgle?
DLACZEGO JEDNA hipoteza jest powtarzana w kółko:
ze zawinił pilot półgłówek, (bo słuchał szefa kartofla)
zaś hipteza bardziej prawdopodobna (awaria LUB sabotaż)
jest CAŁKOWICIE POMIJANA ?
Dlaczego tłucze się pierdoły ze samolot był wrakiem,
skoro latał mało, był ostatnio super unowocześniony,
i w ogóle sam z siebie nie jest awaryjny?
(...)
Twierdzić, że nie było mgły, może tylko niewidomy. To, że niefachowi świadkowie mylą krążenie nad lotniskiem z podchodzeniem do lądowania, może dziwić tylko naiwnych. A podstawowa przyczyna, dla której nikt poważny nie rozważa zamachu, jest oczywista: bo nikomu taki zamach nie był potrzebny i nikomu się nie opłacał. Jeśli ktoś tego nie rozumie, trudno z nim dyskutować.
(...)
Poniewaz na powaznie hipotezy niepodparte nawet cieniem dowodu rozwazaja tylko schizofrenicy. Jest to zreszta znamienne, ze teorie spiskowe nie biora sie z jakichs autentycznych problemow z oficjalnymi wyjasnieniami, ale powstaja wczesniej, niemal rownolegle z wydarzeniami ktore maja tlumaczyc. Jesli koledga przedstawi jakis autentyczny dowod, albo chociaz poszlake (i to inna niz "Ruskom nie mozna ufac bo robili takie rzeczy w przeszlosci" albo "Zobaczmy jakie korzysci z tego osiagnal Tusk") to bedziemy mogli powaznie na ten temat porozmawiac. Do tego czasu sugerowalbym jednak tematu spiskow nie poruszac, bo takie zabawy intelektualne nie licuja z czasem zaloby.


http://forum.fronda.pl/?akcja=pokaz&id=3371403
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Administrator
Site Admin


Dołączył: 04 Maj 2008
Posty: 9117

PostWysłany: Sro Kwi 14, 2010 10:06 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Z bloga Bogny Janke:

Cytat:
Wawel to nie prywatna sprawa


Pogrzeb prezydenta będzie wydarzeniem na skalę światową. Czy o jego pochówku na Wawelu naprawdę powinien decydować tylko biskup i pogrążona w żałobie rodzina?

Ten Wybór Wawelu jako miejsca pochówku pp. Kaczyńskich podzieli nas znowu. Tak strasznie, jak podzieliły nas ostatnie lata polskiej polityki. Ta decyzja jest szokiem dla wielu z nas, którzy przeżywają autentyczną traumę po katastrofie samolotu i śmierci tylu wspaniałych ludzi. Pojawiają się pytania i poważne wątpliwości. Tak niezręczne w czasie żałoby.

Nie zgadzam z Jarosławem Gowinem, który apeluje, by nie dyskutować o wyborze miejsca pochówku Lecha Kaczyńskiego na Wawelu, bo to teraz niestosowne, a decyzje i tak już zapadły i nie będą zmienione. Nie zgadzam się z Pawłem Kowalem, który mówi, że ta decyzja zależy od rodziny i biskupa.

Wawel jest dobrem narodowym. Jako obywatele powinniśmy dyskutować o tym, czy powinien tam spocząć tragicznie zmarły prezydent. To nasza wspólna sprawa, tak samo jak wspólny był prezydent, wybrany przez demokratyczną większość. Decyzja o tym, kto spocznie na Wawelu nie może być prywatną sprawą rodziny zmarłego i zarządzającego Wawelem kard. Dziwisza.

Lech Kaczyński był warszawianinem, prawdziwie przeżywającym przeszłość i przyszłość miasta. Był zaangażowanym prezydentem stolicy. Tu jest jego rodzinny dom. To w Warszawie jest jego miejsce. Na Powązkach, w Świątyni Opatrzności Bożej lub w Archikatedrze św. Jana. Nie na Wawelu, gdzie spoczywają królowie, poeci i wielcy wodzowie, ocenieni już przez historię i kolejne pokolenia Polaków.

Pozwólmy właśnie historii ocenić dokonania i postawę Lecha Kaczyńskiego jako prezydenta kraju. Do podjęcia każdej poważnej decyzji potrzebny jest czas i zastanowienie.

Tragiczna katastrofa lotnicza nie może lec u podstaw decyzji o pochówku na Wawelu. Symbolika i okoliczności tego zdarzenia powodują, że chciałoby się doszukać w tym wypadku jakiegoś szczególnego sensu. Ale tu nie ma żadnego uzasadnienia poza faktem, że spadł samolot. Ten nieszczęśliwy wypadek, który pochłonął życie wielu osób, nie może przesłaniać nam trzeźwości myślenia przy podejmowaniu decyzji ważnych dla całego narodu.

Wielu z nas wciąż nie potrafi pogodzić się z tym, co się stało pod Smoleńskiem, znaleźć sobie miejsca, skupić się na pracy. Wielu z nas zrozumiało, że musimy zacząć żyć ze sobą inaczej, że zagalopowaliśmy się w tej naszej niskiej kulturze politycznej. Prawdziwe katharsis dla sumień Polaków. W tym duchu dajmy sobie szansę na zmianę. Rozmawiajmy. Jest jeszcze czas.


http://b.janke.salon24.pl/170566,wawel-to-nie-prywatna-sprawa


Ostatnio zmieniony przez Administrator dnia Sro Kwi 14, 2010 10:57 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Mirek Lewandowski



Dołączył: 07 Maj 2008
Posty: 492

PostWysłany: Sro Kwi 14, 2010 10:25 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Głównym argumentem za są okoliczności śmierci. Ale to argument za tym, aby na Wawelu pochować wszystkie 96 ofiar katastrofy.

Argument kolejny - zasługi Zmarłego Prezydenta. Ale w takim razie - dlaczego na Wawelu nie spocznie Prezydent Ryszard Kaczorowski? Gdzie pochowamy Lecha Wałęsę? Jakie były zasługi Marii Kaczyńskiej?

Decyzja jest podjęta pochopnie, w atmosferze emocjonalnego szantażu. Wariant z pochówkiem na Powązkach (w grobie rodzinnym) i ew. późniejsze rozważenie przeniesienia zwłok Prezydenta na Wawel (bez Małżonki), gdy będzie można spokojnie i bez emocji ocenić dorobek życia Zmarłego - wydawał się rozsądniejszy.

W końcu Sikorskiego pochowano na Wawelu kilkadziesiąt lat po jego śmierci. To samo dotyczyło Kościuszki, Józefa Poniatowskiego, Wieszczów. Tylko królowie oraz Józef Piłsudski spoczęli na Wawelu bezpośrednio po śmierci. Z całym szacunkiem - Zmarły Prezydent nie był królem, nie był też człowiekiem o zasługach porównywalnych z Piłsudskim. A miejsce pochówku (w tej samej krypcie co Marszałek) spowoduje nieuniknione porównywania zasług Lecha i Marii Kaczyńskich z dorobkiem Komendanta...

_________________
Mirek Lewandowski
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Administrator
Site Admin


Dołączył: 04 Maj 2008
Posty: 9117

PostWysłany: Sro Kwi 14, 2010 11:08 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
(...)

W Katedrze na Wawelu, tam, gdzie był kiedyś katafalk Sikorskiego przewidziana jest krótka modlitwa. Potem bocznym wyjściem goście przejdą do krypty Srebrnych Dzwonów. Wszystko przygotowywane jest tak, jakby w uroczystościach mieli uczestniczyć głowy państw największych mocarstw, m.in. Rosji i Stanów zjednoczonych - dodaje Kracik.
Krypta Srebrnych Dzwonów

Para prezydencka znajdzie swoje miejsce obok polskich królów i wieszczów; w krypcie pod wieżą Srebrnych Dzwonów, zwaną także kryptą marszałka Józefa Piłsudskiego.

Miejsce, gdzie mają zostać złożone ciała prezydenckiej pary, znajduje się na końcu turystycznej trasy wiodącej po podziemiach katedry, poprzedzona jest przedsionkiem i schodami. W jej sąsiedztwie znajduje się urna z ziemią z Katynia. W środku krypty złożono trumnę marszałka, a także urnę z ziemią z grobu matki Piłsudskiego; są herby Polski i Litwy.

Na razie nie wiadomo, czy sarkofag z parą prezydencka będzie na kamiennym postumencie. Nie jest też jasne, jak zostanie ułożony. W krypcie Józefa Piłsudskiego sarkofag z ciałem marszałka znajduje się bowiem dokładnie na samym środku. Niewykluczone, że w związku z tym zostanie przesunięty. W przeciwnym razie sarkofag prezydenckiej pary musiałyby zostać ułożony pod ścianą krypty. O tym jednak zadecyduje specjalna komisja.

Kard. Dziwisz mówił wczoraj, że konsultacje co do miejsca pochówku prezydenta i jego żony trwały cały dzień. Prowadzone były rozmowy m.in. z Jarosławem Kaczyńskim. Ostatecznie zdecydowano, że miejscem najbardziej godnym jest Wawel. - Żeby tam spoczął razem z tymi, którzy się zasłużyli dla dobra naszej ojczyzny: od królów, po bohaterów, wodzów - powiedział Dziwisz, podkreślając, że prezydent "zmarł w warunkach wyjątkowych, po bohatersku można by powiedzieć, bo leciał do Katynia, by oddać w imieniu całego społeczeństwa hołd męczennikom".


Kard. Dziwisz dodał, że w ten sposób rodzina, a także społeczeństwo, chciało Lecha Kaczyńskiego "zapisać wśród wybitnych bohaterów naszego narodu". Metropolita zapewnił, że będziemy pamiętać o wszystkich, którzy zginęli wraz z nim. Metropolita krakowski wyraził nadzieję, że całe społeczeństwo przyjmie decyzję o wyborze Wawelu ze zrozumieniem.

- Ufam, że całe społeczeństwo, zwłaszcza Krakowa, przyjmie tę decyzję ze zrozumieniem, a moim pragnieniem jest, aby ten pogrzeb i to miejsce przyczyniło się do zjednoczenia wszystkich ludzi dla dobra naszego społeczeństwa i dla pokoju - podkreślił kardynał.

Odnosząc się do zapowiedzi, że przeciwnicy pochowania Lecha Kaczyńskiego na Wawelu będą protestować przed kurią, kard. Dziwisz powiedział, że do wszystkich ludzi odnosi się z szacunkiem, ale "roztropność i mądrość powinna zawsze zwyciężać". - Przy takich okazjach powinniśmy się łączyć, nigdy dzielić. Podział nikomu nie służy - zaznaczył metropolita krakowski i zaapelował, byśmy w tym wypadku byli dalecy od polityki.

- Niech nas łączy patriotyzm i miłość Ojczyzny, a tym się odznaczał pan prezydent - powiedział kard. Dziwisz. Metropolita przyznał, że sam jest decyzją zaskoczony, choć od początku mówił, że Kościół krakowski jest otwarty, dlatego szczegóły uroczystości będą dopiero ustalane.
(...)

http://fakty.interia.pl/raport/lech-kaczynski-nie-zyje/news/para-prezydencka-spocznie-w-jednym-sarkofagu,1464483

Chyba każdy był w Krypcie Srebrnych Dzwonów i wie, że Marszałek nie leży w żadnym sarkofagu, ale w prostej, metalowej trumnie, którą - jak słychać, trzeba będzie teraz przesunąć w inne miejsce...

Zastanawiające jest też "zaskoczenie Kardynała decyzją" w kontekście wywiadu ministra Dudy, który twierdził, że nie była to decyzja rodziny. Coraz wyraźniej widać, że nie można ustalić, kto podjął decyzję o miejscu pochówku Pary Prezydenckiej....


Ostatnio zmieniony przez Administrator dnia Sro Kwi 14, 2010 11:48 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Administrator
Site Admin


Dołączył: 04 Maj 2008
Posty: 9117

PostWysłany: Sro Kwi 14, 2010 11:12 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Każdemu pochówkowi na Wawelu towarzyszyły protesty, także przeciwko marszałkowi Piłsudskiemu.
Pan ma taki punkt widzenia, który szanuję, mnie przekonuje argumentacja prof. Jadwigi Staniszkis, to jest oddanie hołdu konsekwentnym próbom wdrażania w życie ideałów pierwszej "Solidarności", nie ważne, że nie udanym. Za tym kryje się powinność myślenia o najsłabszych i odrzuconych, o Polsce jako naszym wspólnym zadaniu, o ciągłości do symboli, które budują naszą tożsamość. Lech Kaczyński przy wszystkich swoich wadach był strażnikiem tych wartości.
Nadto to w dużej części jemu i symbolicznym ofiarom symbolicznego miejsca zawdzięczamy, że Polska stała się dziś ważnym dla świata miejscem, że przyjadą tu najważniejsze głowy świata, by oddać hołd naszym bohaterskim zmarłym. Gdyby prezydent Lech Kaczyński w swoich kontaktach ze światem nie budził szacunku (nawet denerwując), a był tylko śmiesznym kartoflem, jak sugerowały niektóre media - nie byłoby słów Angeli Merkel, Obamy, Sarkozy'ego i innych. Oni przyjeżdżają na pogrzeb męża stanu. Lechowi Kaczyńskiemu należy się miejsce na Wawelu, bo on jest ważnym strażnikiem polskości, praw zwyczajnego człowieka i miejsca Polski w świecie.

Janina Jankowska


http://b.janke.salon24.pl/170566,wawel-to-nie-prywatna-sprawa#comment_2415647
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Administrator
Site Admin


Dołączył: 04 Maj 2008
Posty: 9117

PostWysłany: Sro Kwi 14, 2010 12:14 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wypowiedź Romualda Szeremietiewa opowiadającego się Za pochowaniem Zmarłego Prezydenta na Wawelu - http://www.polonus.mojeforum.net/viewtopic.php?p=5835#5835
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Administrator
Site Admin


Dołączył: 04 Maj 2008
Posty: 9117

PostWysłany: Sro Kwi 14, 2010 2:58 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:

Kaczorowski spocznie obok Kaczyńskich na Wawelu?
Małgorzata Skowrońska,

Kardynał Dziwisz chce, by na Wawelu powstała krypta prezydencka. Mieliby w niej być pochowani prezydent Lech Kaczyński z żoną i prezydent Ryszard Kaczorowski.

Taką, niepotwierdzoną jeszcze oficjalnie informację usłyszeliśmy w krakowskiej kurii. Z naszych informacji wynika, że krypta prezydencka powstałaby w przedsionku krypty, w której znajduje się sarkofag Marszałka Piłsudskiego.

O. Eustachy Rakoczy, paulin z Jasnej Góry, który jest zaprzyjaźniony z rodziną Kaczorowskich jedzie do Warszawy, by przekonać żonę tragicznie zmarłego prezydenta na uchodźstwie do pomysłu pochówku w krypcie prezydenckiej na Wawelu. - Optowałem za tym, by pochowano prezydenta Kaczorowskiego w Polsce w świątyni Opatrzności Bożej. Powstał jednak pomysł, by był to Wawel i krypta prezydencka. Będę jeszcze dziś namawiał rodzinę. Wiem, że kardynał Dziwisz, jeśli taka będzie wola rodziny, zgodzi się na to - mówi "Gazecie".

Jerzy Bukowski, prezes Ogólnopolskiej Federacji Piłsudczyków, również zwolennik pochowania prezydenta Kaczorowskiego na Wawelu mówi, że taka krypta miałaby dla Polaków znaczenie symboliczne. - Prezydent Lech Kaczyński zawsze podkreślał, jak bliska jest mu II RP i że jest jej kontynuatorem. Stąd bliskość z prezydentem Kaczorowskim. Obaj panowie bardzo dobrze się znali i reprezentowali podobne poglądy - mówi. Dodaje także, że takie rozwiązanie pozwoliłoby uniknąć niezręczności przesuwania sarkofagu marszałka Piłsudskiego.


http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,35798,7770987,kaczorowski_obok_kaczynskich_na_wawelu_.html

Jeżeli te informacje się potwierdzą, to stanowią one nową jakość w sprawie.

Pozytywnie wypada ocenić przede wszystkim pozostawienie w spokoju trumny Marszałka (nazywanej uporczywie przez dziennikarzy - nie wiedząc czemu - "sarkofagiem").

Wyodrębnienie nowej krypty ("Krypty Prezydenckiej") i pochowanie w niej obok Pary Prezydenckiej także Ostatniego Prezydenta RP na Wychodźstwie jest posunięciem nieporównanie mniej kontrowersyjnym od poprzednich propozycji, zwłaszcza, że stwarza przestrzeń do pochowania na Wawelu przynajmniej jednego jeszcze z Prezydentów Polski...

Jeżeli nasz Przyjaciel Jerzy Bukowski miał udział w znalezieniu takiego rozwiązania, to należy mu za to serdecznie podziękować - to mistrzowskie wyjście z bardzo niezręcznej sytuacji!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
JJP



Dołączył: 18 Cze 2009
Posty: 28

PostWysłany: Sro Kwi 14, 2010 4:01 pm    Temat postu: Drogi Mirku Odpowiedz z cytatem

Generalnie byłem za pochowaniem prezydenta na Skałce, ale zmieniłem zdanie. Twoje argumenty niestety są dość kiepskiej jakości by się wyrazić miło. Bo kimże był np. Sikorski którego obecności tam nie kwestionujesz? Po pierwsze nie był jak się wielu zdaje głową państwa a tylko premierem.
Po drugie został premierem tylko z powodu nacisków obcego państwa na władze na uchodźstwie którego wcześniej prawdopodobnie był agentem.
Zmarnował mnóstwo polskiego wojska (Brygada Podhalańska na ten przykład)
W chwili jego śmierci sytuacja Polski był a najgorszy w historii co było między innymi następstwem zdradzieckiego układu Sikorski-Majski.
Ja nie neguję jego pochówku na wawelu jako symbolu podobnie jak nie mogę negować pochówku Głowy Państwa - tak Kaczyńskiego jak i Kaczorowskiego. A w przyszłości Wałęsy i Kwasa.

_________________
JJP
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Administrator
Site Admin


Dołączył: 04 Maj 2008
Posty: 9117

PostWysłany: Sro Kwi 14, 2010 6:15 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:

Prezydent Kaczorowski spocznie w Warszawie

Ostatni prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski zostanie pochowany w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie - powiedział o. Eustachy Rakoczy, jasnogórski kapelan Żołnierzy Niepodległości.

Pytany, czy zaszła zmiana i Ryszard Kaczorowski miałby zostać pochowany, tak jak prezydent Lech Kaczyński z małżonką, na Wawelu, duchowny powiedział, że wyraził uznanie dla tego pomysłu, ale została podjęta decyzja, że zostanie pochowany w Warszawie.

O możliwości pochowania Kaczorowskiego na Wawelu napisał, powołując się na niepotwierdzone informacje z krakowskiej kurii, serwis gazeta.pl.

- Rozmawiałem z córką Jadwigą i z dyrektorem gabinetu prezydenta Kaczorowskiego Janem Tarczyńskim, że jako prezydent Ryszard Kaczorowski zostanie pochowany w Warszawie. Jako ostatni prezydent na uchodźstwie nie mógł rządzić w Warszawie, niech tu spoczną jego prochy - powiedział zakonnik.
(...)

http://fakty.interia.pl/raport/lech-kaczynski-nie-zyje/news/prezydent-kaczorowski-nie-spocznie-na-wawelu,1464811

Szkoda. Powściągliwa decyzja rodziny Prezydenta Kaczorowskiego w sprawie miejsca pochówku powoduje, że decyzja rodziny Prezydenta Kaczyńskiego i Jego Małżonki pozostaje decyzją rażącą.

Wystarczy mieć nadzieję, że potwierdzą się przynajmniej pozostałe informacje podane przez portal gazeta.pl, a więc, że będzie osobna Krypta Prezydencka i nie dojdzie do przesuwania trumny Marszałka...

Zgadzam się z Jurkiem Pachotą, że w Krypcie Prezydenckiej na Wawelu pochowany zostanie w przyszłości pewnie Lech Wałęsa (co będzie prawdziwym chichotem historii) a wtedy dzisiejsi przeciwnicy i zwolennicy pochowania Lecha i Marii Kaczyńskich na Wawelu zamienią się miejscami.

Mam jednak nadzieję, że Jurek Pachota myli się i że nie będzie pomysłów, aby pochować na Wawelu także państwa Jaruzelskich i Kwaśniewskich.

O zasadności pochowania Sikorskiego na Wawelu nie wypowiadałem się, więc krytykę Jurka pod moim adresem w tym zakresie uważam za chybioną.


Ostatnio zmieniony przez Administrator dnia Sro Kwi 14, 2010 9:46 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Administrator
Site Admin


Dołączył: 04 Maj 2008
Posty: 9117

PostWysłany: Sro Kwi 14, 2010 7:02 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Z uwagi na niepokojący rozwój wypadków, zdecydowałem się wydać załączone oświadczenie.

Z wyrazami szacunku

Jacek Bartyzel
Cytat:


Oświadczenie

Jak wiadomo zainteresowanym, wczoraj, w sposób jednoznaczny i dobitny, wyraziłem swoją negatywną opinię na temat ewentualności pochowania Pary Prezydenckiej w nekropolii królewskiej na Wawelu. Opinii tej w sensie merytorycznym nie mam powodu zmieniać i nie zmieniam. Wszelako, pragnę przypomnieć, że już w „post scriptum” do mojego tekstu, napisanym tuż po podaniu oficjalnego komunikatu napisałem, że sprawa jest zamknięta i „sprzeciwiać się decyzjom już niepodobna”.

Niestety, z wielu stron dochodzą głośne sygnały, że akcja sprzeciwu nie ustaje, a nawet się wzmaga i rozlewa nie tylko na internetowe fora, ale i na ulice. Można mieć uzasadnione podejrzenia, że podsycają tę atmosferę osoby i środowiska, którym w żadnej mierze nie można przypisać szczerej intencji obrony wyjątkowego, symbolicznego znaczenia monarchicznego sacrum wawelskiej nekropolii, a które mają zupełnie przyziemne, doraźne cele partyjno-polityczne. Byłoby ponurą groteską, gdyby nagle cytujące nas media bezbożnych apatrydów mogły stroić się w żałobne welony strażników naszych domowych lar i penat.

W związku z tym oświadczam: człowiek Tradycji z podjętymi już decyzjami suwerena (w tym wypadku: i państwowego, i kościelnego) nie dyskutuje, a kto nadal dyskutuje, ten jest „politycznym heretykiem”. Co do mnie, już „założyłem uzdę ustom moim” – jak mówi Psalmista. Nie daję też odtąd nikomu upoważnienia do powoływania się na moją opinię w tej kwestii. Osoby podzielające moje zapatrywania i argumentację upraszam, aby również zachowały stosowną powściągliwość. Tylko „żałoba przystoi Elektrze” opłakującej poległych krewnych. Niechaj zapadnie cisza, bo za wiele już słów powiedziano; i tylko modlitwą odprowadźmy do miejsc spoczynku kondukt żałobny wszystkich naszych sióstr i braci, którzy oddali życie w tym „najokrutniejszym z miesięcy – kwietniu”.

Jacek Bartyzel
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Dobrowolski



Dołączył: 04 Wrz 2009
Posty: 274

PostWysłany: Sro Kwi 14, 2010 11:28 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Drogi Mirku, OKOLICZNOŚCI śmierci nie mają tu nic do rzeczy. Śmierć jest samą w sobie, bezwzględną okolicznością. Z nią się nie dyskutuje, ona nie podlega argumentacji.
Polska straciła /w tej katastrofie/ 96 obywateli, ale prezydenta - jednego.

Prezydent Ryszard Kaczorowski /z wielkim szacunkiem dla Niego/ nie był w chwili śmierci głową państwa.
Lech Wałęsa żyje, więc za (oględnie mówiąc) mało taktowne uważam rozważanie miejsca Jego pochówku.

Decyzja jest podjęta. Nie widzę tu żadnego szantażu. Decyzję podjęli ci, którzy mogli ją podjąć. Włodarze miejsca i rodzina.
Generał Sikorski wrócił do Polski niedawno, kiedy, mniej więcej przestaliśmy być komunistyczną republiką.
Królów nie mamy i pewnie nie będziemy mieć.
Ocena zasług - parę dni po śmierci wydaje mi się przedwczesna.
Może jest tak, że dziś groźniejszą bronią jest słowo, a nie karabin (którego zresztą nikt z nas nie ma).
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Administrator
Site Admin


Dołączył: 04 Maj 2008
Posty: 9117

PostWysłany: Czw Kwi 15, 2010 6:20 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
- Decyzji tej nie będę oceniał, bo nie mam do tego prerogatyw, natomiast uważam, że jest to już fakt, dlatego też nie powinien być źródłem waśni, szczególnie w tym tak ważnym momencie. Myślę, że można wziąć pod uwagę pewne pozytywne rozwiązanie. Otóż prezydent Kaczyński zginął w podróży do Katynia. Nasunęła mi się myśl, aby ukrócić tę niepotrzebną dyskusję na temat Wawelu. Czy nie byłoby, na przykład, możliwe, aby do grobu prezydenta i pani prezydentowej dołączyć w jakiejś krypcie symboliczny grób ofiar Katynia. Ostatecznie nie każdy Polak może jechać do Katynia, aby dołączyć do tej pamięci, do tego poczucia bólu. Symboliczny grób katyński na Wawelu w pewnym sensie może bardziej jeszcze uzasadniłby decyzję kardynała, której nie powinno się już teraz kwestionować - powiedział Zbigniew Brzeziński.

http://fakty.interia.pl/raport/lech-kaczynski-nie-zyje/news/brzezinski-symboliczny-grob-katynski-na-wawelu,1465031

Cytat:
Krzysztof Jaraczewski, wnuk Marszałka i prezes Fundacji Rodziny Józefa Piłsudskiego, odwiedził wczoraj kardynała. Spotkania nie komentował. Źródło gazety twierdzi, że emocje nieco opadły, gdy okazało się, że grobowiec małżonków Kaczyńskich nie znajdzie się ostatecznie w tym samym pomieszczeniu co sarkofag Piłsudskiego. Grobowiec pary prezydenckiej znajdzie się w przedsionku po lewej stronie - czytamy dziś w "Gazecie Wyborczej".

http://fakty.interia.pl/news/na-wawelu-ale-nie-z-pilsudskim,1465012

Cytat:
Na koniec Bielan rzucił pomysł, że warto rozważyć pomysł, by na Wawelu byli chowani wszyscy polscy prezydenci.

http://www.tvn24.pl/-1,1652211,0,1,bielan-jaroslawa-do-wawelu-trzeba-bylo-przekonywac,wiadomosc.html


Ostatnio zmieniony przez Administrator dnia Czw Kwi 15, 2010 8:58 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 17 Lis 2019
Posty: 123

PostWysłany: Nie Lis 17, 2019 12:55 am    Temat postu: Może Cię zaciekawi... Odpowiedz z cytatem

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Ryszard Bocian



Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 200

PostWysłany: Czw Kwi 15, 2010 8:12 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

MODLITEWNE "TAK" DLA POCHOWKU PREZYDENTA RZECZYPOSPOLITEJ NA WAWELU

Od kilku dni SETKI TYSIĘCY POLAKÓW składają hold Prezydentowi Rzeczypospolitej i Jego małżonce - w modlitewnym milczeniu towarzysząc w Warszawie Ich doczesnym szczątkom.

Naród wypowiedział się czynnie za oddaniem najwyższego szacunku swemu poległemu na służbie Prezydentowi.

Decyzję narodu do najwyższego uhonorowania zmarłego Prezydenta sprecyzował krakowski metropolita, Ks. Stanisław Kardynał Dziwisz, Kustosz Nekropolii Wawelskiej . Z tragicznej konieczności musiała to być decyzja nagła - i niezwłocznie została podjęta.

Prezydent RP wraz z Małżonką zostaną pochowani w najbliższą niedzielę w kryptach pod Katedrą Wawelską - bo pierwszą i najważniejszą Nekropolią Polski jest Wawel.

Tak jak wczoraj - wyraźmy modlitewne "TAK" dla uczczenia Prezydenta Rzeczypospolitej, dla Jego wiecznego spoczynku w Stołecznym i Królewskim Krakowie. Decyzją patriotów zgromadzonych w środę Pod Krzyżem Katyńskim wyruszamy W MODLITEWNYM SKUPIENIU DZISIAJ, W CZWARTEK, 15 KWIETNIA 2010 ROKU, O GODZ. 20.00

TRASA OD GROBU NIEZNANEGO ŻOŁNIERZA NA PLACU MATEJKI, UL. FLORIAŃSKA, RYNEK, WIŚLNA, FRANCISZKAŃSKA, GRODZKA - POD KRZYŻ KATYŃSKI.

PRZYJDŹMY WSZYSCY Z RODZINAMI, PRZYJACIÓŁMI I ZNAJOMYMI -. ODDAĆ TAK JAK WARSZAWIANIE SPRAWIEDLIWOŚĆ PO ŚMIERCI PREZYDENTOWI POLSKI.

Z wyrazami szacunku,

Ryszard Bocian
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum polonus.forumoteka.pl Strona Główna -> SPRAWY BIEŻĄCE Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4 ... 10, 11, 12  Następny
Strona 3 z 12
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum







Załóż forum phpbb2 lub phpbb3 za darmo na Forumoteka.pl





Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group